sobota, 8 grudnia 2018

Zakupy,wizyta w nowych sklepach i podarunki grudnia :)

Cześć Kochani :)
Grudzień to fajny miesiąc-Mikołajki,święta,prezenty,fajny klimat :) Ja w grudniu chyba najbardziej z całego roku szaleję zakupowo-mam w tym miesiącu urodziny i często dostaję pieniążki za które mogę spełnić swoje marzenia z kosmetycznej i ciuchowej wish listy :) Wczoraj odwiedziłam pierwszy raz niedawno otwarte w Krakowie sklepy The Body Shop i Bath and Body Works :) Tak jak pisałam w jednym z ostatnich postów (klik) miałam na oku zestawy do 100 zł, pokażę Wam zdjęciową relację ze sklepów,moje zakupy oraz dołączyłam do posta moje prezenty,zakupy z Avonu i black friday :) Zapraszam! :)
💕💕💕
Nowo otwarte sklepy mieszczą się w Galerii Krakowskiej (czyli podobnie jak w stolicy,galeria przydworcowa) i są obok siebie-plus bo nie trzeba było ich szukać :) Niestety sklepiki w porównaniu do warszawskich,są maluuutkie...ale dobrze wyposażone :) Gorzej jak będą jakieś wyprzedaże,tłumy tam się nie zmieszczą :)
 Najpierw moje średniej długości nogi wlazły do The Body Shop :D Tam miałam zaplanowany zestaw kosmetyków,ale że dzień wcześniej usłyszałam o promocji na drugi zestaw za pół ceny,no cóż...grzech nie skorzystać :D
 Sklep jest niewielki,ale wszystko fajnie poukładane,nie ma problemu ze znalezieniem tego czego się szuka :) Miałam jednak małego pecha bo miałam dostać próbki bananowych kosmetyków do włosów i pani sprzedająca zapomniała włożyć mi do torebki...Zrobiła mi odlewki do pojemniczków,widziałam jak opisywała,a potem nie wiem co się stanęło ale nie miałam ich  w torbie,a zorientowałam się dopiero w domu :)
 Mimo to obsługa fantastyczna,uprzejma i pomocna,piękna brunetka pozwoliła mi robić zdjęcia i usunęła puste pudła żeby ich nie było widać :D Mówiła że słynne kalendarze adwentowe sprzedały się w sekundzie i dużo cudzoziemców je kupowało :)
 Jak jeździłam do stolicy,bardziej podobał mi się sklep Bath and Body Works,w Krakowie dużo lepiej czuję się w The Body Shop,więcej rzeczy mnie zainteresowało (może przez to że dużo świątecznych zestawów?) :) Popatrzcie na te królicze urocze uszka :D  Ups,to renifer :D Przykładowo,w takim zestawie są 3 maseczki i opaska z tymi uroczymi uszami :)
 Zainteresowało mnie sporo rzeczy,np.seria z witaminą C :)
 Nie wiedziałam też że są kosmetyki do makijażu! :)
 Zaraz pokażę co kupiłam,ale jeszcze wspomnę o tym drugim sklepie,Bath and Body Works.Tutaj nie miałam szans na zakupy-po pierwsze,cały sklep był zawalony kartonami,pudłami,po drugie-nawet jak je przekroczyłam,nikt z 4-osobowej obsługi się mną nie zainteresował,byli zajęci kartonami i pogawędkami :) 
 Zrobiłam więc kilka zdjęć,pomaziałam się tym co było najbliżej drzwi i se poszłam :D Spodobały mi się zimowe serie kosmetyków-balsamy do ciała,żele pod prysznic,mgiełki :)
 Są 4 rodzaje o takich zapachach:
 O dziwo zamiast słodziaków,najbardziej spodobała mi się zielona Snowy Morning :) Piękny,świeży  czysty zapach kojarzący się ze śniegiem :) 
 No to teraz moje dwa zestawy z The Body Shop :D
 Jak pewnie wiecie,kosmetyki obu firm tanie nie są,więc każdy z moich zestawów TBS kosztował 99 zł,a ponieważ drugi był za połowę ceny,zakupy kosztowały mnie 149 zł :)
 Poniższy zakup nie był planowany-miał być zestaw maseł do ciała ale jak zobaczyłam te urocze miniaturowe żele pod prysznic,nawet się nie wahałam :D
W zestawie mamy 8 żeli pod prysznic o pojemności 60 ml każdy. Dzięki temu mogę przetestować wiele zapachów,no i doskonałe buteleczki na moje weekendowe podróże :) Masło shea,róża,kokos,grejpfrut,truskawka,zielona herbata,mandarynka,mleko z miodem-czyż nie kuszące? 
 Apropo mleka z miodem-kocham to połączenie w kosmetykach i na taki zestaw się skusiłam :) Były też inne,właśnie te rodzaje z powyższych żeli i trochę się wahałam nad Satsumą (mandarynką) ale chłodna pora roku zwyciężyła,bo zimą lubię ciepłe,słodkie zapachy :) Zestawy są pięknie zapakowane w wygodne pudełko :)
 W zestawie mamy żel pod prysznic 250 ml,masło do ciała 50 ml,krem do rąk 30 ml,mydełko w kostce 100 g oraz myjkę :) Zapach jest obłędny,a nadmienię że to zapach miodu i mleka,ale mleka migdałowego :)
Jestem zachwycona moimi zakupami z TBS,będę dostawać sms-y o specjalnych promocjach,zapisałam się do takiego newslettera w sklepie :)
 Jeszcze szybciutko dołączę moje ostatnie zakupy,prezenty :) Zamówienie z Avonu zrobiłam,a kupiłam perfumy Premiere Luxe Oud i Always,oraz mleczko do mycia ryjka Care (miałam kiedyś inną wersję),żel pod prysznic z serii Spa i piękny,fioletowy lakier piaskowy do paznokci :)
 Avon przysłał mi kalendarz adwentowy-nie czekałam i otworzyłam od razu wszystkie okienka :D Na zdjęciu są 23 produkty,za cholercię nie wiem czego nie dałam do zdjęcia,szukam po pokoju i nie wiem co tam jeszcze było :D Kalendarz jest ok,bo i zapachy,coś do pazurków,ust,oczu,brwi,rzęs,ale 5 próbek to trochę nadużycie,moim zdaniem powinny być tylko produkty pełnowymiarowe :)
 I na koniec moje ostatnie drobne zakupy :) Na black friday kupiłam o 50% taniej w Maroko Sklep balsam do ciała z pompką,olejek arganowy o zapachu gardenii,mydełko makowe oraz perfumy w kostce o których pisałam TU :) A ta duża butla to żel pod prysznic o zapachu paczuli z wanilią-pachnie bosko! Kto lubi zapach La Vie Est Belle,będzie zachwycony bo to bardzo podobne nuty :) Żel Vivanel kupiłam w Drogerii Natura :)
Co Wam się spodobało? A może coś używaliście? Dajcie znać! :)

27 komentarzy:

  1. Super ten sklep The Body Shop już wyszukałam na internecie i w Warszawie jest w Złotych Tarasach na pewno się wybiorę na zakupy by zrobić kilka prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory tam właśnie robiłam zakupy,w Tarasach jak tylko byłam w stolicy (a bywam kilka razy w roku) :)

      Usuń
  2. Komsmetyki TBS uwielbiam, są naprawdę świetnej jakości! Najbardziej lubię własnie te małe żele pod prysznic - wbrew pozorom są bardzo wydajne, a opakowanie przydaje się później żeby zabierać ze sobą mniejszą ilość żelu np na wakacje. Ja najbardziej lubię zapach różowego grejpfruta. Bath and Body Works ma pięknie pachnące serie, jednak mam do nich za daleko a jak już jestem w stolicy raz na rok to...zazwyczaj mam inne pilniejsze potrzeby ;D Na kalendarz Avonu nie skusiłam się właśnie z uwagi na obecność tych próbek. Uważam, że powinny to być pełnowymiarowe produkty! Zwłaszcza, że jego cena nie jest zbyt niska.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę możliwości zakupów stacjonarnych w The Body Shop :D Sama dwa lata temu tak się tam obkupiłam, że kosmetyki zużywam jeszcze do dziś :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe w Krakowie to drugi sklep TBS,ale do tamtego mam za daleko,wczorajszy też nie blisko,ale już bliżej :D

      Usuń
  4. z kalendarza adwentowego Avon jak dobrze widzę, na zdjęciu brak kremu do skórek :D
    pierwsze 6 dni otwaierałam prawie pojedynczo a pózniej tez nie wytrzymałam.
    Ja jeszcze nie byłam w BBW i TBS czekam na mega wyprzedaże po świętach, też mam urodziny w grudniu ale postanowiłam jeszcze nie szaleć z wydawaniem kasy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczyłam że ktoś mi podpowie,faktycznie :D Gdzieś go upchnęłam :D
      Ja w zależności od zasobności portfela,myć może skorzystam znowu z TBS,no ale zobaczymy :D

      Usuń
  5. Wow Bath and Body Works w Krk, ale super, nie wiedziałam o tym :) Szkoda, bo ostatnio czekałam chwile na dworcu na autobus, jakbym wiedziała o sklepie od razu bym tam pobiegła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. super nowości, w toruniu niestety nie ma The Body Shop

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne zakupy i te żele sa fajne, no ale z renifera zrobić królika? ech :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie zaszalałaś :)

    Kiedyś miałam manię na TBS, parę rzeczy kupiłam jak jeszcze był sklep w Galerii Kazimierz, ale jednak najwięcej przywoziłam z Anglii. Ostatecznie stwerdziłam, że za sam zapach nie są warte tylu pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też one są za drogie,jednak póki co nie miałam okazji ich testować (poza masełkiem do demakijażu któremu muszę wreszcie zrobić recenzję),więc sama się przekonam czy są warte i czy na przyszłość będę jeszcze kupować :)

      Usuń
  9. Widzę, że u Ciebie na bogato :) U mnie niestety żadnego z tych sklepów nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  10. U lala...ktoś tu oddał się prawdziwemu zakupowemu szaleństwu;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na taki zestaw żeli TBS sama bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. takie małe żele pod prysznic to super sprawa
    nie dość, że uroczo wyglądają to możesz przetestować wiele wariantów:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię mini żele antybakteryjne do rąk z BBW - mam nadzieję, że są w Krakowie? :) Ale szkoda, że nie dostałaś w końcu tych próbek bananowej serii :( One tak ładnie pachną!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne produkty, sama ostatnio kupilam ten krem z witamina C z TBS ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sklepu online the body shop się doczekałam, teraz czekam na bath and body works i będę szczęśliwa. Takie mniejsze sklepy w przypadku tych firm wydają mi się przytulniejsze i co najważniejsze nie ma takiego bólu głowy od mnogości zapachów :D. Te żele wyglądają bosko, sama nie potrafiłabym się zdecydować czy lepiej żele czy masła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Och uwielbiam TBS:)Teraz kończę żel od nich różany. Piękny zapach . I używam masełka z limitki zimowej . Cudne zapachy i działanie mają:)Ja kupuje jak jestem w Warszawie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. W TBS jestem zadomowiona, mnóstwo rzeczy od nich miałam. :D Z kolei do BBW mnie nie ciągnie, za dużo tam zapachów,, nie porywają mnie, no i mgiełki mnie nie kręcą, wolę perfumy. :) Ale mydeł tam kupiłam dużo. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas ostatnie wyjście do sklepów nie skończyło się owocnie, ponieważ było mało produktów, które naprawdę nas zainteresowały. Na szczęście jest jeszcze internet i dużo propozycji w nim. Chyba zastanowię się nad taką opcją, jak zakupy na stronie https://butymodne.pl/pozostale-dla-dzieci-c25953.html jeśli chodzi o buty dla moich dzieci.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Uszanuj mój blog i nie reklamuj się u mnie swoim linkiem-jeśli masz bloga,trafię do Ciebie po nicku :)

Pamiętaj że wraz z rozporządzeniem RODO,komentując zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych,które są bezpieczne i używane tylko w celu publikacji komentarza :)