czwartek, 15 sierpnia 2013

Wibo dwa śliczne lakiery :)


Tak,wiem,znacie już te lakiery,trochę się spóźniłam i nabyłam dopiero niedawno :)  Są to lakiery z kolekcji stworzonej przez blogerki,seria pojawiła się na początku roku z przeznaczeniem na wiosnę/lato,więc tak całkiem się jeszcze nie spóźniłam :D
Przeglądałam wszystkie i najbardziej urzekły mnie odcienie:
stworzony przez Amethyst odcień Flirt oraz przez Siouxie Electric Orange :)


 Najpierw Electric Orange :) Piękny mocno pomarańczowy lakier ze srebrzystymi drobinkami...

 widać je z bliska....
 z daleka lakier też pięknie błyszczy,zwłaszcza do słońca :) wydawać by się mogło że srebrzyste drobinki ochłodzą ciepły odcień,ale nie,lakier ma bardzo ciepły kolorek :)
 trwałość dobra,i co ważne,jedna grubsza warstwa super kryje (dotyczy to obu dzisiejszych lakierów)
Zachwycający,prawda? taki radosny,wakacyjny,soczysty :)
 Drugi który mnie bardzo oczarował to odcień Flirt.Jest to kolor pomiędzy różem a fioletem-taki amarantowy.Piękne kremowe wykończenie,głęboki i moim zdaniem elegancki odcień :)


 Bardzo dobrze czułam się mając ten lakier "na sobie",pasował mi świetnie np.do małej czarnej :)
 Mimo że posiadam ok.60 lakierów w swojej kolekcji,ani pomarańczu ani amarantu jeszcze nie miałam-szok :) na szczęście nadrobiłam te braki :)


 Pozostałe lakiery bloggerek prezentują się następująco:

Być może się skuszę jeszcze na jakiś odcień,Blue Lake się do mnie uśmiecha :D
Pewnie miałyście któreś blogerskie odcienie,które?Jesteście zadowolone? :)

29 komentarzy:

  1. Też mam ten pomarańczowy, faktycznie jest cudny, ale ten Flirt też ładny, muszę sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się podoba mglista poświata, ale słyszałam, że one same w sobie są raczej do kitu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery są naprawdę dobrej jakości, mam 3 ostatnie i Mary Rose i jestem zachwycona.

      Usuń
  3. A ten flirt ma srebrne drobinki? Fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolorki.Bardziej jednak podoba mi się ten drugi.

    OdpowiedzUsuń
  5. z blogerskiej kolekcji mam jedynie flirt i peachea&cream :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam żadnego z tej serii :D ale oba mi się bardzo podobają, może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten flirt bardzo ładnie wygląda. Z serii chyba tylko miętowy mam, a z chęcią kupiłabym jeszcze kilka...ta pomarańczka tez niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobiście jestem posiadaczką lakieru o odcieniu Flirt i jestem mega zadowolona, dłoń wygląda powalająco :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubie te lakiery :) Ładne kolory :) Obserwuję :))

    OdpowiedzUsuń
  11. mi się najbardziej podoba peaches&cream, ale nie skusiłam się, bo czytałam same negatywne opinie :/

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie te lakiery mają piękny kolor :) ja miałam tylko jak na razie peaches and cream :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Paznokcie masz przepiękne ale mnie coś lakiery z Wibo niestety nie kuszą po ostatnim zawodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem Flirt dużo ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się z poprzedniczką,ten różowy jest śliczny:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam jeden kolor z tej serii.

    A z tych co pokazałaś na blogu drugi mi się bardziej podoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam tylko jeden z tej serii Mint Sorbet ;)
    Strasznie zazdroszczę Ci takich ładnych, długich paznokci ;)
    Masz jaką dobrą odżywkę do polecenia ???

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja nie mam ani jednego, wołało mnie roziskrzone niebo, ale kiedy już chciałam kupić nigdzie go nie było :(
    a ten Twój amarant jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam te kolory lakierów Wibo. Ogólnie bardzo pasuje mi ta seria gel like :) fajna konsystencja i efekt końcowy :)) Te z Lovely też są całkiem niezłe. Zapraszam w wolnej chwili do przeczytania mojej pierwszej notki na blogu :) Liczę na jakieś sugestie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. oba kolorki są śliczne ja mam jednak słabość do róży

    OdpowiedzUsuń
  21. Peaches and cream - ten kolor mam i jestem bardzo zadowolona chociaż z jakości lakieru aż tak zadowolona to nie jestem. Pomarańcz na paznokciach - no nie przepadam, a ten amarant jest całkiem ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mam żadnego lakieru z tej serii niestety. Ładnie się u Ciebie prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jeszcze żadnego lakieru z tej serii.
    Flirt ma przepiękny kolor, taki właśnie troszkę elegancki - może się na niego skuszę ;)
    A jaki z Avonowych jest do niego najbardziej podobny wg Ciebie? Może Strawberry, Paprika Pumps?

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze żadnego lakieru z tej serii.
    Flirt ma przepiękny kolor, taki właśnie troszkę elegancki - może się na niego skuszę ;)
    A jaki z Avonowych jest do niego najbardziej podobny wg Ciebie? Może Strawberry, Paprika Pumps?

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze żadnego lakieru z tej serii.
    Flirt ma przepiękny kolor, taki właśnie troszkę elegancki - może się na niego skuszę ;)
    A jaki z Avonowych jest do niego najbardziej podobny wg Ciebie? Może Strawberry, Paprika Pumps?

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie zaprezentowałaś Flirt :) :*

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...