poniedziałek, 2 września 2013

L'Oreal krem Triple Active Nutrition cera sucha

No,mogę wreszcie zrecenzować ten kremik :) Mam go od wiosny i używałam sporadycznie-w razie potrzeby,ale już jest końcówka w opakowaniu więc myślę że mogę coś o nim powiedzieć :)
Przedstawiam Wam krem do twarzy L'Oreal Triple Active Nutrition,krem odżywczy przeciw suchości 24h :)


 Zakupiłam go dawno temu w promocji,sprawdziłam nawet i było to w marcu :) był w duecie z mleczkiem do ciała,które jest moim the beściakiem wśród kosmetyków do ciała :)
Sam krem kosztuje ok.20 zł i przeznaczony jest do cery suchej. Ja mam cerę tłustą,ale na noc lubię używać treściwe odżywcze kremy,zwłaszcza latem po opalaniu i zimą gdy wysusza mi się skóra od kaloryferów :)

 Info z pudełka jest dość bogate,więc nie ma sensu żebym przepisywała,poczytajcie :)

 Moja opinia:
Krem jest tłusty,treściwy,sucha skóra go wchłonie jeśli nie nałożymy dużej ilości.Ja stosowałam go tylko na noc.Zapach bardzo przyjemny,słodkawy,troszkę miodowy,ale bardziej kojarzy mi się z dawnym kremem mojej mamy :) Słoiczek dość ciężki,ale raczej to chyba nie szkło-cięższy plastik :)
Skóra po kremie jest pięknie nawilżona,odżywiona,rano  wypoczęta :) Ja przy tłustej cerze muszę uważać na tłuste kremy żeby mnie nie zapychały,z tym nie było takiego problemu,cerę mam gładką i bez żadnych niespodzianek,a w dodatku doskonale ukoił mnie zarówno wiosną,jak i po kąpielach słonecznych. Jestem zadowolona z tego kremu i gdyby nie to że inne czekają w zapasie,pewnie zakupiłabym go ponownie,zwłaszcza teraz na zimę :)
 Na koniec jego skład :)

Znacie ten krem?a może lubicie jakiś inny z L'Oreala? :)

5 komentarzy:

  1. Niestety z L'Oreal nie miałam kremu do twarzy a jedynie raz miałam mleczko które niestety się u mnie nie sprawdziło. Ja na zimę również lubię na noc w szczególności używac bardziej treściwe kremy pomimo mojej mieszanej cery :) Ale przypuszczam że krem godny uwagi i może kiedyś się pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego nie miała akurat. Ale nic straconego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego kremu z L'oreal :) A na zimę mam w zapasie dość tłusty jak na mnie z Ziaji (opalizujący Ziaja Sopot :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo przypomniałaś mi o Ziaji,lubię na noc z serii Calma z wapniem <3

      Usuń
  4. TŻ kupował nałogowo krem z Loreal, był zadowolony, więc i ja postanowiłam się skusić. Nie pamiętam już któy wybrałam, ale uczulił mnie :-(

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...