wtorek, 7 stycznia 2014

Dwa tusze od Maybelline :)

Cześć :)
Dzisiaj moja opinia o dwóch tuszach do rzęs od Maybelline :) Lubię tusze tej firmy,zwłaszcza wodoodporne bo nie ma na nie mocnych :) Najczęściej takich własnie używam,zwłaszcza jak jest wilgoć,deszcz,śnieg,oraz latem np.na plaży,woda morska go nie ruszy,próbowałam :)
Obaj dzisiejsi bohaterowie też są 'wodoszczelni' :)



Oto oni: One by One oraz Colossal.
 Pierwszy to One by One. Śliczne koralowe opakowanie kryje w sobie silikonową szczoteczkę o takim kształcie jak widzicie :)
 Nie miałam jeszcze takiego kształtu szczoteczki w żadnym tuszu i chciałam wypróbować.Niestety...zadowolona nie jestem...źle mi się nim operuje,ciężko pokryć dokładnie rzęsy,maźgam i maźgam a efekt prawie zerowy...
 nie robi z rzęsami w sumie nic-ani nie pogrubia,ani nie wydłuża,nie podkręca,jedynie daje im czarny kolor.
 Nie mam rzęs firanek więc cudów się nie spodziewałam,ale są tusze które je troszkę upiększają-ten nie.
 Drugi tusz to Colossal Volume Express.Jestem w trakcie używania od 3 tygodni i tutaj jestem bardziej zadowolona.
 Szczoteczka ma gęste i nie silikonowe włoski,tusz ładnie pokrywa rzęsy,rozczesuje je,nie są posklejane,fajnie mi się nim pracuje.
 Dwie warstwy mnie zadowalają,w sam raz na co dzień.

Oba tusze tak jak inne z tej firmy które testowałam,super się sprawdzają w "mokrych" warunkach. Przetrwają też łzy,więc polecam pannom młodym :D
Znacie te tusze? Lubicie?
Pozdrawiam wtorkowo :*

24 komentarze:

  1. Obecnie uzywam colossala 100 % black. Ładnie pogrubia i czerń faktycznie czarna moje ręsy wyglądają mega. To już moje drugie opakowanie, polecam

    OdpowiedzUsuń
  2. używam one by one super pogrubia i mam wrażenie że wydłuża, ale kiedy chcę naturalny efekt to używam żółtego wydłużającego z avonu lub dwa naraz :)
    jeszcze miałam przyjemność używać dwóch wersji big and beautiful astora i normalna wersja była super a wodoodporna nic nie robiła z rzęsami, może warto tez spróbować obu wersji one by one;) pozdrowionka
    pozdrawiam serdeccznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tylko colossal, ale umnie dawal zadelikatny efekt :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam i ogólnie nie używam tuszy wodoodpornych, ale szczoteczka tego pierwszego mi się podoba :) Chociaż efekt lepszy po Colossalu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam One By One i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam oba, ale chętniej powracam do Colossal Volume Express :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam żółty i byłam z niego zadowolona tego drugiego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam ich.... jakoś na wodoodporne nie zwracam uwagi, bo zwykłe też dają radę ;) ale ten drugi fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie używałam jeszcze tuszy z Maybelline

    OdpowiedzUsuń
  10. Colossal w wersji wodoodpornej jest moim ulubionym tuszem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Maybelline to colossal i Rocket są moimi ulubienicami,One By One mam zamiar wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tusze Maybelline. Dla mnie są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogólnie nie kupuję tuszy wodoodpornych - a i nie przepadam za tymi opakowaniami od meybeline - choć może kiedyś coś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tam zawsze i wszędzie Rimmel Scandaleyes ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam colossal!!! jestem wierna temu tuszowi już długi czas :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam collosal, silikonowe szczoteczki niezbyt lubię, ale powoli się do nich przekonuję :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Po pierwsze dopiero trafiłam na Twój blog i jestem zauroczona jego wyglądem. Uwielbiam babeczki pin up. Co do Tuszu to ten one by one był moim ulubieńcem 2013, tylko, że po miesiącu używania troszkę się kruszy...

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam One by One w zwykłej wersji i był fajny :D Za to tego Collosal nigdy nie miałam ale chciałabym kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Collosal całkiem ładnie prezentuje się na Twoich rzęsach, jeszcze nie miałam żadnego tuszu tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam gęste i dosyc mocne rzęsy więc lubię te duże szczoteczki :) miałam w swoim posiadaniu i jedną i drugą maskarę ;) ale uważam ,że najlepszą wersją z tej firmy jest Maybelline, Volum' Express Curved, najtanszy i najciekawszy, pieknie pogrubia, podkręca i wydłuża rzęsy a przy tym jest mocno wodoodporny ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z tej firmy jeszcze nie miałam ale może skuszę się na Collosal :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Efekt Colossala bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...