piątek, 14 lipca 2017

Avon Senses 4 nowe żele pod prysznic

Hej Skarby :)
Idziemy pod prysznic? Z fajnymi wakacyjnymi żelami Senses od Avon? :)
Dziś opiszę Wam 4 nowe limitowane zapachy,więc jeśli któryś Was zainteresuje,spieszcie się bo mogą zniknąć! :)
To zaczynajmy od razu :) Jedyny z tej serii żel w formie żelowej (czyli taki prawdziwy :D) to Oriental Zen :)Avon opisuje go jako "wyciszający",a pachnie jaśminem i zieloną herbatą :) Jest świeży,roślinny,nie ma w nim słodyczy więc mógłby nawet posłużyć dla dwojga np.na wakacjach żeby nie dźwigać dwóch żeli :)
California Glow to zapach "słoneczny" :) Kremowy,gęsty,pachnie różowym grapefruitem i frangipani,jest bardzo energetyzujący,tropikalny,wręcz taki "witaminowy" :) Dodaje energii,budzi porankiem,jest cudowny,mój ulubiony z tej czwórki :)
Tuscany pachnie neroli i oliwkami,jest "łagodzący" :) Dosyć wyraziście go czuć,zwłaszcza kwiat neroli,jest też w tym żelu taka lekka gorycz oliwki :) Kojarzy mi się z podróżą,relaksem,łonem natury,pięnym ogrodem Toskanii,bardzo go lubię :)
I ostatni,który może wielu z Was się spodobać :) L'Amour to zapach "romantyczny" składający się z irysa,róży i ambry :) Należy do serii pachnącej jak prawdziwe perfumy i ktoś gdzieś pisał,że pachnie podobnie do Chanel Mademoiselle :) Chyba coś w tym jest,zapach jest kwiatowo-pudrowy,dla mnie ciut retro,ale w kąpieli cudownie odpływamy gdzieś w dawne czasy,jesteśmy piękne i romantyczne :)
Lubię żele Senses od Avon,nie wysuszają mojej skóry,są gęste,doskonale się pienią i oczyszczają :)
Miałam już bardzo dużo zapachów,i limitowane,i te stałe,zawsze będę do nich wracać :)
Jakie zapachy pod prysznic lubicie najbardziej? :)

22 komentarze:

  1. kiedys bardzo lubiłam żele z avonu

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ich żele za zapachy ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie miałam tych żeli z Avonu, zaciekawiły mnie te nowości

    OdpowiedzUsuń
  4. Oriental Zen brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wersja "francuska" najbardziej do mnie przemawia

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam owocowe, ale od jakiegoś czasu zakochałam się w zapachu zielonej herbaty i chyba się na ten żel skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam najabardziej kokosowe oraz waniliowe nuty w kąpieli ;) Żele od Avon lubię, choć dawno żadnego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz taki gust jak ja :D Mam w zapasie żel Balea wanilia z kokosem-idealny duet! <3

      Usuń
  8. Moja kuzynka uwielbia żele Avonu :) Ja nie używałam ich od lat ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzy pierwsze miałam, zapachy ładne ale bez szału :)
    Ostatniego nie chcę, bo ta niby perfumowana formuła mnie nie przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. żadnego z nich nie miałam, ale taki biały coś tam "harmony" bardzo mi się podobał zapachowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Avon żeli nie miałam :) ja najbardziej lubię takie cytrusowe nuty latem a zimą np słodką wanilię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Avon ma genialne zapachy jeżeli chodzi o żele pod prysznic. Dawno już nie miałam żadnego :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tez lubię żele Avon, bo mnie nie uczulają i nie wysuszają skóry. Tych co opisałaś akurat nie miałam. Czy będę je kupowała? nie wiem. Najbardziej lubię świeże, orzeźwiające zapachy żeli.

    OdpowiedzUsuń
  14. California i Paryż przemawiają do mnie zapachowo :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też lubię żele Senses Avonu. Tych nie używałam, ale czuję, że California Glow byłby dla mnie :), cytrusy i energia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś często sięgałam po żele z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam/miałam wszystkie, lubię te żele, choć wkurza mnie zamykanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. zawsze lubiłam żele z avonu ale sto lat ich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś ich używałam :) ale to było bardzo, bardzo dawno temu:)!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten ostatni kusi mnie już samą naklejką:D
    Pozdrawiam!:*

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...