poniedziałek, 5 lutego 2024

Przegląd katalogu Avon - luty 2024 :)

 Cześć 😊
Aż wstyd się przyznać, ale poprzedni przegląd katalogu Avon był...we wrześniu! Postanowienie noworoczne to poprawić się w regularność i mam nadzieję że się uda 😊 Muszę się zmobilizować w kilku kwestiach więc parę wyzwań przede mną 😊 Tymczasem kochani przejrzyjmy co Avon proponuje nam w lutym, jakie nowości, promocje, produkty warte wg mnie uwagi. Zapraszam!

Tradycyjnie jak od lat, najpierw nowości perfumowe 😊Jakiś czas temu w ofercie Avon pojawiły się perfumy LovU (będą za chwilę), teraz wchodzi jej siostra LovU Connected. Mandarynka, róża, drzewo sandałowe - a w moim odbiorze dużo dosyć duszących, ciepłych kwiatów. Mimo słowa "duszących" jest to całkiem ładny zapach, tylko umiar, umiar! 😀
Pierwszy LovU to głównie róża za maliną, owocowy, świeży, promienny. Znośny ale z typu "ale to już było". Seria LovU podoba mi się wizualnie, ładne buteleczki w kształcie serca mogą być idealnym prezentem dla ukochanej nie tylko na Walentynki 😊
Jeśli wolisz bardziej zmysłowe zapachy, wybierz Attraction Desire (ten czerwony). Czereśnia, jaśmin, bursztyn - dużo ciepłej zmysłowości i trwałości. Wieczorny, randkowy, namiętny. Ja natomiast mam perfumetkę widocznego niżej złoto-czerwonego Attraction Awaken (nowszy zapach od Desire) i też uplasuję go w kategorii zmysłowych. Czarna porzeczka, czarna tuberoza, akord passion potion (cokolwiek to znaczy) dają ciekawy, ciut tropikalny zapach, ale gęsty i oleisty. Lubię!
Jeśli jednak tęsknisz za wiosną, zdecydowanie polecam Ci zapach z linii TTA This Love. Nie jestem wielbicielką romantycznych, ogrodowych i pełnych kwiatów zapachów, w Avonie lubię tylko Viva la Vita i właśnie This Love. Różowy grejpfrut, jaśmin, piżmo - zapach kwiatowy, ale ciepły, otulający i romantyczny. I dobra trwałość! 
Pamiętajcie że w Avonie większość perfum ma swoje mini odpowiedniki w postaci perfumetek, ja często po nie sięgam, obecnie mam 3 (jedna została w pracy i nie ma jej na zdjęciu), mam Tomorrow, Attraction Awaken i This Love. 
Co nowego w makijażu? Nowe potrójne paletki cieni. Gold mega mi się podoba! Fakt dużych zapasów makijażowych mnie powstrzymuje przed zakupem 😀
Bardzo popularne i lubiane są w Avonie konturówki do oczu - Avon ma bogatą gamę kolorystyczną i poza pokazanymi poniżej klasycznymi, w promocji są również te z połyskiem - diamentowe.
Jakiś czas temu w ofercie pojawiły się matowe szminki z hialuronowym, nawilżającym wnętrzem. Nie zamówiłam bo nie lubię matowego efektu ale zdradzę Wam tajemnicę - w marcu pojawi się wersja lśniąca! Będzie sporo kolorków w ofercie, ja Wam pokażę 6 odcieni - zamówiłam przedpremierowo 😎
Póki co moimi ulubionymi od lat pomadkami do ust w Avonie są ultrakremowe szminki - przerobiłam ich sporo 😀
Kultowe kuleczki brązujące są teraz w promocyjnej cenie - można wybrać jeden z 4 odcieni.
Mnie kusi czasem róż na policzki w kulkach - ale cena jest wysoka, czekam na spadek 😀 Z drugiej strony pamiętam jak te kulki są wydajne, ma się je "latami" 😊
Jeśli używasz bazy pod makijaż (ja bardzo sporadycznie), to kiedyś miałam jedną z nich - wydaje mi się że wygładzającą....była bardzo dobra, byłam z niej zadowolona.
Sto lat nie używałam korektora pod oczy - mając zmarszczki jak ja, nie jest to takie proste coś dobrać żeby ich wizualnie nie pogłębić. Spontanicznie zamówiłam ten poniżej - za kilka dni się przekonam czy było warto 😀
No i mój bestseller - tusz Geniusz. Od dawna jak dla mnie najlepszy tusz w Avonie 😍 Jestem ciekawa czy i w tym roku doczeka się kolorowych limitek....Mnie się marzy jego wodoodporna wersja.
Teraz coś do paznokci. Dla zwolenniczek klasycznych lakierów, w promce mamy teraz lakiery z linii PowerStay. Szybkoschnące nie pokazane u mnie na blogu, też są w promocji po 18.99.
Coś z pielęgnacji? Obecnie nasza skóra potrzebuje mega dużo nawilżenia, w czym może pomóc serum z 3,5% kompleksem kwasu hialuronowego. Zatrzyma wodę w głębszych warstwach skóry, intensywnie nawilży i poprawi sprężystość.
A dla młodych kobietek - ale nie tylko, ogólnie dla tych które mają zanieczyszczoną, tłustą lub trądzikową cerę, polecam zestaw 3 produktów do walki z pryszczami - pianka oczyszczająca, peeling z różową glinką i punktowe plasterki na wypryski. Dobre trio! Osobiście miałam tylko peeling z glinką, świetny!
Zdecydowanie polecam też kultowe maski do twarzy z linii Planet Spa. Najpopularniejszą granatową z minerałami Morza Martwego miałam już wiele razy i jak widać - jest u mnie ponownie 😊 Patrząc na zdjęcie w katalogu, poza szarą miałam wszystkie 😋
Nowością w lutowym katalogu jest seria Senses Floral Burst. Zapewne będzie to limitowanka, więc jeśli lubicie zapach białej lilii z piżmem - bierzcie bez zastanowienia 😀
Ja w styczniowym katalogu skusiłam się na nowy zapach z serii Senses - cytryna z bazylią. Oj pobudzający 😀 Z tej linii jest też płyn do kąpieli i mgiełka do ciała. Wbrew obawom, nie pachnie jak odświeżacz do WC 😀
Żałuję że nie skusiłam się w lutym na płyn do kąpieli mango - jak ja kocham tropikalne zapachy! Ale wiecie....co się odwlecze.... 😁
Avon ma też bogatą ofertę produktów do włosów - nie sposób wszystko pokazać w przeglądzie, ale warto się przyjrzeć. Od szamponów, po maski, kuracje, sera. Dla każdych kudełków coś się znajdzie! 😊
W pielęgnacji ciała niezmiennie polecam masła z Planet Spa. Są cudowne! Ogromnym sentymentem darzę to ze śródziemnomorską oliwą z oliwek - pachnie mega zielono i ma zielone kapsułki które się rozpuszczają podczas smarowania.  Polecam!
Tańsza linia Care wypuściła też coś tropikalnego - było to już w styczniu, ale zapachowe kartki abyśmy mogły poczuć jak pachną te kosmetyki, są niestety tak słabo nasączone, że nie czuję nic...a szkoda bo zapowiada się bajecznie. No chyba że brać w ciemno? 😀
Pamiętajcie że Avon to nie tylko kosmetyki dla kobiet, dzieciaczki też znajdą dla siebie kosmetyki, gadżety. W lutym np jest seria z lamą 😋
Oczywiście dl naszych mężczyzn zawsze są też jakieś nowości. Zapachy, żele, produkty do golenia itp. 
A co w outlecie w lutym? Na pewno polecam zieloną piankę do mycia twarzy - bardzo ją lubiłam i na dole  po prawej serię Planet Spa z ekstraktem z chińskiej zielonej herbaty - fajny energetyzujący zapach.
Jakiś czas temu kupiłam wosk do kominka  o zapachu wanilii z tonką - zakochałam się! Pachnie jak budyń waniliowy, otulająco, apetycznie. Dostępna jest również lawenda...
...kwiat bawełny (bardzo mocno pachnie proszkiem do prania, super czystość) oraz zainteresował mnie jeszcze jaśmin z neroli. Ta seria poza woskami ma olejki, patyczki zapachowe, świeczki i saszetki zapachowe.
Biżuteryjnie w tym katalogu nic mnie nie uwiodło...Poniżej coś dla minimalistek:
Jedynie może przygarnęłabym bransoletkę - zestaw na dole, zielony ma moja koleżanka z pracy, bardzo ładnie wygląda.
Ciuchy w Avonie są dosyć drogie, ale czasem cos mi się spodoba (nie na tyle żeby kupić 😀). Ale powiem Wam, że ten koronkowy wygodny staniczek....dla mnie piękny 😍
Poniżej wynalazłam wygodny dresik - ostatnio mam obsesję na punkcie kupna dresu ale od miesięcy nie mogę znaleźć ideału 😀 Tutaj cenowo ciut drożej niż te które miałam wypatrzone, więc jeszcze nie ma tragedii.
I na koniec urocza piżamka - podoba mi się. Jest też dostępna z długimi spodniami i długim rękawem w cenie 119 zł😊
Dajcie koniecznie znać w komentarzu co wpadło Wam w oko z lutowego katalogu i czy w ogóle robicie zakupy w Avonie. Czekam! 😊



2 komentarze:

  1. Dawno nic nie kupowałam z Avonu, ale do maseczek planet spa mogłabym wrócić. Pamiętam, że były fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany już dawno nic nie zamawiałam z Avonu :) Wpadły mi w oko perfumy TTA This Love :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Uszanuj mój blog i nie reklamuj się u mnie swoim linkiem-jeśli masz bloga,trafię do Ciebie po nicku :)

Pamiętaj że wraz z rozporządzeniem RODO,komentując zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych,które są bezpieczne i używane tylko w celu publikacji komentarza :)