środa, 26 sierpnia 2026

Kimoco Lift-Up Skin Krem do twarzy z kapsułkami kolagenowymi

Cześć 😊
Kosmetyki koreańskiej marki Kimoco są popularne nie od dziś, ale ostatnio mam wrażenie że jest na nie jakieś większe zapotrzebowanie 😀 Być może reklamy, być może promki np. w Rossmannie, ja w każdym razie Kimoco używam od dawna, tylko czasem uzupełniam swoje zapasy w nowości 😊Gdy zobaczyłam nową linię Lift-Up Skin i urocze kapsułki kolagenowe, musiałam zakupić! Tak więc dzisiaj szybka recenzja kremu z kapsułkami kolagenowymi 😊

Kimoco Lift-Up Skin Capsule Face Cream krem z kapsułkami kolagenowymi
Już na pudełku kremu możemy podejrzeć co mamy w środku - ja mam słabość do tego typu produktów, kocham jak wizualnie coś ładnie wygląda. Miałam kilka razy kremy-żele z kapsułkami i bardzo je lubiłam (np. Dermika, Nivea), tutaj oczywiście o zakupie zdecydował nie tylko wygląd, ale i skład - kolagen, PDRN, peptydy, ceramidy, niacynamid, ektoina - brzmi świetnie, prawda? 💕
Przejdźmy do zdjęć i recenzji kremu.
Słoiczek po odkręceniu ma dodatkową pokrywkę, na której mamy wygodną szpatułkę - jest raczej niezbędna do używania, bo palcami ciężko z żelu kapsułkę wyjąć (tak sądzę, nie próbowałam 😀) 
Żel ma kolor jasnofioletowy, kapsułki są białe. Mega mi się podoba wizualnie 💜
Krem przeznaczony jest dla kobiet, które chcą poprawić elastyczność, sprężystość skóry, nawilżyć, wygładzić oraz wzmocnić barierę ochronną. Niezależnie od wieku, ale oczywiście nie dla nastolatek, myślę że po 25 roku życia 😊
Krem stosuję na różne sposoby - na noc wyjmuję kapsułkę z żelem i rozprowadzam na twarzy-kapsułka jest średnio twarda, zgniata się jak na zdjęciu poniżej, ale łatwo całość rozprowadzić na skórze.
Na dzień natomiast używam samego żelu. Robię tak z dwóch powodów - żelu jest więcej więc kapsułki oszczędzam tylko na noc 😀, po drugie mix żelu z kapsułką jest bardziej treściwy, a ja wolę pod makijaż coś lekkiego i szybko wchłaniającego się.
Co daje mi ten krem? Na razie nie widzę spektakularnych efektów, ale wiadomo, w wieku prawie 50 lat nie liczmy na cuda liftingu 😀 Moja cera jest dojrzała, zawsze była mieszana, teraz raczej "znormalniała". Po tym kremie jest gładka, nawilżona, miękka. Makijaż trzyma się na żelu bardzo dobrze, nic się nie ciastkuje czy rozpływa, a po użyciu na noc z kapsułką buzia rano wygląda całkiem dobrze😃

Żeby nie było tak różowo, przeszkadza mi w nim trochę jedna rzecz - skóra po nałożeniu kremu (zwłaszcza z kapsułką ) dość mocno się klei. U mnie to uczucie klejenia utrzymuje się ok. 20 minut (po samym żelu 5 minut)  więc wiem że muszę troszkę dłużej niż przy innych kremach odczekać przed zrobieniem makijażu/pójściem spać. 
Skład:
Oczywiście mimo klejenia używam kremu cały czas i na pewno zużyję do ostatniej kapsułki 😁Kusi mnie również serum z mikrokapsułkami, a jeszcze bardziej krem pod oczy z tej linii - pomyślimy 😀
Lubicie kosmetyki Kimoco? Macie swojego ulubieńca?💕
Kosmetyki Kimoco możecie dostać m.in. w drogeriach Rossmann.
Postaram się niedługo napisać też post o maseczkach w płacie Kimoco też z linii Lift-Up Skin 💜



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Uszanuj mój blog i nie reklamuj się u mnie swoim linkiem-jeśli masz bloga,trafię do Ciebie po nicku :)

Pamiętaj że wraz z rozporządzeniem RODO,komentując zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych,które są bezpieczne i używane tylko w celu publikacji komentarza :)