Kosmetyki naturalne rządzą :) Mimo że najbardziej kocham te polskie,chętnie poznaję też zagraniczne,tak jak dzisiejsze,ręcznie robione irlandzkie produkty Beauty Oils :)
Z firmą Aqua Pi Cosmetics miałam już do czynienia jesienią (klik) i byłam bardzo zadowolona zarówno z kremu jak i balsamu do ciała :) Gdy po spotkaniu blogerek dostałam kolejny krem i balsam,ucieszyłam się bardzo :) Krem Aqua Magica Sempre co prawda wydawał mi się "zwyczajny" bo zaledwie nawilżający,a mojej niemłodej buźce kupuję częściej już przeciwzmarszczkowe,regenerujące. Jak krem się spisał?
Posiadacie wśród swoich kosmetyków wazelinę? U mnie pojawia się ona rzadko,głównie zimą,bo mimo iż czasem przydatna,to zawsze wolałam wybierać jakieś ładniej pachnące mazidełka :)
Ostatnio do mych drzwi zapukała nowość od Farmapol,i mimo że nie ma zimy,z chęcią potestowałam :)