wtorek, 21 sierpnia 2012

BB Cream Eveline-mój drugi krem BB :)

I mnie dosięgła moda na krem BB :) Po czytaniu opinii na blogach podchodziłam do tych kremów sceptycznie,ale podobno są idealne na lato,więc wypróbowałam najpierw krem BB Garnier,który nie spełnił moich oczekiwań...


Kiedyś jednak wzięłam udział na Facebooku w konkursie w którym do wygrania był krem BB Eveline :) Pierwszy raz w życiu udało mi się coś wygrać :D I tak oto dostałam paczuszkę od listonosza z kremem BB do cery jasnej oraz 9 próbek mieszanych-do cery jasnej i ciemnej :)


Najpierw otworzyłam próbkę-pomyślałam że jak będzie niedobry,to duży krem sprzedam :) Ale nie nie,nie sprzedam! Zaraz powiem dlaczego :)


Tubka zapakowana w kartonik i zafoliowana zawiera 50 ml lekkiego i przyjemnego kremu :)
tutaj opisy z pudełka i skład  :)




Od 5 dni codziennie nakładam ten krem i jestem bardzo zadowolona! na zdjęciu poniżej zrobiłam fotkę skóry przed i po nałożeniu kremu,ale niestety mam aparat jaki mam i niewiele widać :(
W każdym razie krem ma dość mocny kolor-bardziej to podkład niż krem,dość mocno koloryzuje.
Cerę mam naturalnie jasną,ale teraz trochę się opaliłam po wakacjach,jednak osobom nawet lekko opalonym polecam odcień do jasnej cery bo kolor jest dość widoczny :)


Krem jest fajny,bardzo wygładza buzię,jest faktycznie Baby Face hehe :) Nakładamy go na gołą skórę-bez żadnych kremów czy bazy pod spodem,bo to jest krem,podkład i baza w jednym :) Kryje słabo...więc jak ktoś liczy na zakrycie blizn,pryszczy to się rozczaruje...Minimalnie przykrywa piegi :) Ja też nie mam idealnej cery,ale jestem z tego kremu zadowolona,buzia jest gładka,ma ciepły ale nie pomarańczowy kolor,nie zapycha porów,skóra po czasie lekko się świeci ale o dziwo wcale mi to nie przeszkadza! Bo krem naprawdę ładnie się prezentuje:) Więc tubki nikomu nie oddam! :) Jedyna wada-jeśli to można nazwać wadą,to to,że trzeba go bardzo szybko na twarzy rozprowadzić,bo momentalnie się wchłania,więc powolne jego nakładanie spowoduje robienie się smug :) trzeba szybko,intensywnie i dokładnie,wtedy efekt jest super :)
Poniżej zrobiłam na dłoni porównanie ciemnego i jasnego odcienia tego kremu,ciemnego na twarzy nie testowałam bo wiem że będzie za ciemny:)


Jednym słowem ja polecam :) w porównaniu z Garnierem ten  jest o niebo lepszy :) Kusi mnie jeszcze BB Maybelline ale to może kiedyś,na razie mam ten skarb:)
Patrzyłam na cenę w necie i Eveline BB kosztuje ok.14-16 zł :)
Skusicie się? :)

19 komentarzy:

  1. Jakoś nie mogę się przekonać do kremów BB, nie ma to jak puder czy podkład ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja boje się że nie pokryje moich niedoskonałości

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego ja nie mieszkam w Polsce?? Poszperam w sklepach internetowych:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam i również go polubiłam :) rzeczywiście o niebo lepszy od garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Potwierdzam koleżankę wyżej, Ten Eveline jest genialny, ja mam do cery ciemnej. Ładnie pachnie, jest lekki, nawilża i faktycznie bardzo szybko się wchłania.Miałam Garniera ale w porównaniu z Evelinem słabo wypada.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze żadnego drogeryjnego BB, ale widzę ten ma fajne opinie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam chęć wypróbować BB Eveline ale ten skład jakiś taki długi, nie przemawia do mnie... Szukam czegoś lekkiego, z minimalną ilością chemii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam Garniera, ale jest tragiczny, mam Mny jest kiepski, tego nie znam i mam mieszane uczucia, choć po tych nie wypałach chyba twierdzę, że BB kremy nie są dla mnie, ale prawdziwe azjatyckie próbki BB kremów miałam i z nich byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie moge przekonać ludzi ze bb nie ma zakrywać, bb ma nadawac subtelny kolor :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Póki co posiadam tylko bb z garniera i gdy lato się skończy na pewno wrócę do podkładów, mam za dużo do ukrycia :D Fajnie że ci sie sprawdził ten z eveline, słyszałam że jest jaśniejszy niż garnier :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe czy ja bym go polubiła;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam tego kosmetyku ale być może się skuszę:)))

    :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie denerwują te wszystkie BB, które teraz powstały, jak dla mnie na dzień dzisiejszy nic nie zastąpi mi prawdziwego, azjatyckiego BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie słyszałam że nasze BB to tylko nieudane kopie azjatyckich :) ale tych nie testowałam jeszcze...może zamówię kiedyś próbki przez net :)

      Usuń
  14. mnie one jakoś nie kuszą..., chociaż narobiłam sobie ochoty na ten a maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja po moich doświadczeniach z Garnierem jakoś nie mam ochoty na inne BB kremy... Po Garnierze twarz się świeci jak wysmarowana tłuszczem :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę go kiedyś kupić bo już dużo pozytywnych opinii słyszałam w przeciwieństwie do Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  17. OO, to dobra wiadomość dla mnie, bo właśnie w Polsce on tez na mnie czeka:)

    OdpowiedzUsuń
  18. dla mnie kremy BB są niestety za mało kryjące

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...