czwartek, 4 września 2014

Mydełko Alterra drzewo sandałowe

Dzień doberek :) Dziś poczytacie o mydełku w kostce z Alterry o zapachu drzewa sandałowego :)



Mydełka w kostce kupuję rzadko-jeśli już to zawsze Dove,jest najlepsze :) Ostatnio w Rossmannie zaciekawiły mnie jednak mydełka Alterra,było dużo różnych zapachów,a że kocham drzewo sandałowe,wzięłam taki właśnie zapach :) Jest w tekturowym pudełeczku i można je już wstępnie obwąchać w sklepie :D


Kwadratowa kosteczka o ceglastym kolorze z wytłoczonym napisem :)Opis z opakowania:
Jak dla mnie,pachnie bosko :) i świeżo,i słodko jednocześnie :) czuć drzewo sandałowe,ale również typowo mydlaną nutę-takiego szarego mydła,ale wbrew pozorom jest to przyjemny zapach :) Pieni się doskonale,nie rozpaćkuje się w mydelniczce:) Fakt że po zmyciu go z twarzy skóra jest trochę tępa-nie tak jak po mydełku Dove po którym jest miękka i nawilżona,ale mimo to Alterra nie wysusza skóry-zużyłam już całą kostkę i moja twarz jest cała i zdrowa :) 
 
 skład:

 z racji uwielbienia drzewa sandałowego,chcę też polecić saszetkę do szafy jaśmin-drzewo sandałowe-to już moje kolejna saszetka o tym zapachu,uwielbiam! Pachnie słodko i zmysłowo,mam drugą taką w szufladzie z bielizną :)
Lubicie mydła w kostce? ja sobie dokupiłam kolejną taką samą kostkę :) było jeszcze kilka zapachów np.pomarańcza,oliwka,lawenda,róża :) Z tego co pamiętam,kosztuje 1.99 :)

22 komentarze:

  1. Średnio przepadam za mydełkami w kostce choć ostatnio coraz częściej przytrafia mi sie ich używać - chyba będę musiała wypróbować te z alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też kupiłam to mydełko, bo uwielbiam zapach drzewa sandałowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś nie przepadam za mydłami w kostce, ale czasem zapach przekonuje mnie do zakupu takowego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli myję twarz jakimś mydełkiem to obowiązkowo Dove, bo ono jedyne nie wysusza mi twarzy masakrycznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie lubię takich mydeł w kostce ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe choć ja nie używam mydełek w kostce często, choć zaczynam przygodę z naturalnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja chętnie zakupię sobie te mydełko na próbę :D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię mydła do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię te mydła, ale zwykle kupuję wersję z olejkiem pomarańczowym :)
    Produkty Pachnącej Szafy znam i też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawie wygląda, ale ja z mydeł w kostce to tylko Aleppo kupuję czasem, zwykłe nie interesują mnie, bo nawet w mojej łazience miejsca na nie nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie często używam mydła w kostce

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja kocham zapach tego mydła! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapach ummm coś dla mnie,natomiast nie mogę się przekonać do mydeł w kostce,wolę żele :)

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę kupić te mydełko-bardzo mnie kusi;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam zapach drzewa sandałowego! Musze kupić to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja się w ogóle z alterrą nie spotkałam nigdy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmm, uwielbiam mydła w kostce, tych jeszcze nie miałam, na razie używam mydła Aleppo:) Jak będę w Rossmanie wrzucę do koszyka:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię mydła w kostce :))) ale tego jeszcze nie miałam, kupiłam chyba oliwkowe, to też kupię :))

    OdpowiedzUsuń
  19. fajna sprawa :) rozejrze się za pomarańczą, lawendą i różą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja nie mam pojęcia jak pachnie drzewo sandałowe :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Akurat używam konwaliową kostkę Alterry, może następnym razem wypróbuję ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czasami coś mnie najdzie i użyję mydła w kostce do twarzy.
    Na te z Alterry patrzyłam kiedyś, może kupię

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...