wtorek, 10 stycznia 2017

Zestaw 12 szminek od Banggood :)

Hej Kochane :)
Wiem że lubicie azjatyckie sklepy typu Aliexpres,Born Pretty Store i inne,nie boicie się zamawiać-ja jeszcze z tego bojącego się pokolenia :D Ale chętnie pokażę Wam kolejny sklep z cudeńkami,a jest to Banggood :) Mam z tego sklepu zestaw 12 długotrwałych szminek,oczekuję jeszcze na paletę cieni :)
Na zestaw szminek skusiłam się,bo stwierdziłam że z 12 sztuk raczej na pewno jakaś mi się spodoba :D Zwłaszcza ze na stronie wyglądają bardzo sympatycznie:

Od razu spodobała mi się połowa kolorów :)
Ale jak to się ma na żywo? Po otwarciu przesyłki zobaczyłam urocze czarne pudełko z całuskami :)
Dobrałam się więc z rozkoszą do środka :D
 Moim oczom ukazały się kolorowe szminki w czarno-srebrzystym opakowaniu z przezroczystą zatyczką i napisem Balm.Nie wyglądały luksusowo,ale tak zwyczajnie,ładnie.
 Szminki mają być nawilżające,długotrwałe i jasne. Oj tak,dużo jest jasnych,rozbielonych odcieni...
Popatrzcie najpierw na fotki w opakowaniu,z lampą błyskową:

 Zaraz pokażę całą dwunastkę :) Każda ma numer na spodzie,stwierdziłam jednak że bez sensu je pokazywać po numerach jak i tak kupujemy cały zestaw :) Podzieliłam je więc i będę pokazywać sztyfty plus efekt na ustach :)
 Powiem Wam że sztyft a efekt na ustach jest czasem zupełnie inny! Szminka wygląda na dosyć ciemną,a na ustach wychodzi bladziochem. Większość kolorów jest rozbielona,co widać głównie na ustach-jakby do koloru dodać białej farby. Pierwsze najjaśniejsze odcienie wyglądają tak:
 Jak widzicie,ostatnia szminka ma mocny sztyft a na ustach dużo bieli...tak samo dwie z góry na zdjęciu poniżej:
 Te 3 kolory poniżej byłam pewna po sztyftach że będą fajne,a tu znowu ta biel...
 Najbardziej przypadły mi do gustu szminki na fotce poniżej,dwie z góry.Pierwsza ma zgaszony,lekko czerwonawy chłodny odcień-podoba mi się :) Ta samo jak środkowa-ona wpada w różany,zgaszony. Bo czerwień ostatnia już jest za ciemna,chociaż też niezła :)
 Jak z konsystencją,nawilżeniem,trwałością? Szminki są dosyć toporne,gęste,treściwe,zbite.Trwałość faktycznie niezła,ale nawilżenia brak,nie odczułam.Wysuszenia też nie,ale nie wiem jakby było po dłuższym używaniu...Zapach babcino-kremowy,dosyć przyjemny ;)
 Czy warto? Nie wiem...Mnie spodobały się 2 odcienie z 12. Wielbicielkom rozbielonych kolorów pudełeczko się spodoba :)  Można zakupić i obejrzeć jak wyglądają w sklepie TUTAJ :)
Do mnie przyjadą jeszcze TAKIE cienie,ale oczywiście Banggood to nie tylko kosmetyki...są i ciuchy,i biżuteria,i torebki...podobają mi się bardzo np.te rzeczy poniżej:
biała sukienka to po prostu cudo! marzę o takiej <3

     sukienka  kozaki  bluzka


  bransoletka    dwie bransoletki   zegarek

poniżej to tapety-naklejki ścienne :) mieć takie okno lub dziurę w suficie-fajne :D
                                                              tapeta okno      tapeta niebo

Banggood to kolejny sklep internetowy,w którym znajdziemy dużo fajnych rzeczy w dobrych cenach :) Jeśli nie boicie się takich sklepów,może ten będzie kolejnym,w którym upatrzycie jakieś cudeńko dla siebie :)

26 komentarzy:

  1. Faktycznie te z ostatniego zdjęcia najfajniejsze choć dwa rozbielone też fajne, szkoda że toporne..... Tapeta na sufit świetna i sukienka no i bransoletki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze te rozbielone kolory strasznie są do siebie podobne. Ale te czerwienie całkiem niezłe. Brasoletki mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te dwie rozbielone szminki są największym szokiem. Aż dziwne, że taki odcień szminki może wyglądać inaczej na ustach

    OdpowiedzUsuń
  4. Pigmentacją słaba po prostu, szkoda że nie są takie fajne jak oczekiwałaś :( Dobrze że chociaż dwie wykorzystasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wypatrzyłam kilka ładnych kolorów ale jeszcze nie korzystałam, z tego typu sklepów. Też należę do tych bojących;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię takich jasnoróżowych pomadek od dziecka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pare kolorków prezentuje się całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow zapas szminek na rok ;D super kolory ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej szkoda, że tak słabo wyszło z tymi pomadkami, bo kolory mogłyby być cudne. Chociaż przyznam, że zastanawiam się nad zakupem, bo moja mama byłaby totalnie w nich zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Eee, chińczyki to nie dla mnie :P Ja się boję jakoś, szczególnie, że ostatnio czytałam artykuł o produkcji chińskich kosmetyków no name. :P Poza tym kolory mało ciekawe, bardzo rozbielone.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaskakujące jak kolory nie oddają stanu faktycznego. Niemniej jednak wpadły mi w oko te róże.

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie właśnie rażą te rozbielone odcienie , chyba bym się na nie zdecydowała...

    JustynaPolskaFashion&MakeupArtist

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że są takie zestawy jednak pigmentacja ... Mnie osobiście wpadły w oko dwa kolory :) Reszta do mnie zupełnie nie przemawia ale też nie wiem jak bym się w nich czuła na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tylko jeden kolorek mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spory zestaw i ładne kolory. Sztyfty mocno odbiegają kolorystycznie od efektu na ustach . Mimo to wszystkie kolory ładnie sie prezentują

    OdpowiedzUsuń
  16. też może ze dwa kolory mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  17. och piękne odcienie, kilka wpadło mi w oko

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie tylko ze 2 kolory się nadają do noszenia, szara torebka mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe kolory mimo wszystko takich "chińskich" szminek się boję, choć z cieni - korzystam :)
    Zapraszam do mnie, na blogu trwa konkurs - zachęcam do wzięcia udziału :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niektóre ładnie wyglądają choć zdziwiłam się przy niektórych odcieniach jak wygląda sama pomadka a jak na ustach, tak jakby dwa zupełnie inne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  21. aż się wierzyć nie chce, że na ustach masz te kolory, wyglądają zupełnie inaczej...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...