czwartek, 13 grudnia 2012

Błyszczyk Essence XXXL Shine-jestem na tak :)

Jak ja nie lubię błyszczyków! Tak zawsze mówię :) Wolę szminki,są trwalsze,włosy się nie kleją do ust...ale ale...czasem zamarzą mi się mokre zmysłowe usta...więc długo szukałam idealnego błyszczyku-poza Avonowym Extralasting nie znalazłam żadnego,aż trafiłam na Essence :) Nie przebił co prawda tego z Avonu ale jest tuż za nim :) oto on-nabłyszczający i powiększający usta XXXL Shine :)



 Ja,wielbicielka nudziaków,od jesieni szaleję-zaczynają mi się podobać ciemniejsze szminki,w kierunku chłodnej czerwieni,maliny,sama siebie nie poznaję :D


Dlatego skusiłam się na dość ciemny odcień nr.15 True Love :)


Błyszczyk jest oczywiście półprzezroczysty,ale kolor jest widoczny-tak wygląda na dłoni :)
Jest dość gęsty i trochę klejący,co może przeszkadzać-ja osobiście lubię tego typu błyszczyki bo to gwarantuje większą trwałość na ustach :)


 Zobaczmy jak wygląda na ustach-poniżej zdjęcie 'nagie"


 i tutaj z błyszczykiem :)


 Na pierwszy rzut oka różnica wydaje się być niewielka ale uwierzcie że na żywo go widać dość dobrze :)


Jest wg mnie trwały-spokojnie przetrwał picie kawy i zjedzenie ciasteczka :) bardzo przyjemnie pachnie malinami (nie wiem jak inne odcienie,ale ten tak)


Ja szczerze go polecam,jest fajny,ma duży wygodny aplikator,jest trwały-minusów nie widzę :)
Poniżej wszystkie odcienie (ze strony Essence) :)



 Zwiodłam Was na pokuszenie? :D

15 komentarzy:

  1. ja mam chyba 2 te błyszczyki. Bardzo je lubię, zwłaszcza za to, ze jak znikają z ust to w miarę równomiernie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hihi kusicielko jedna ;) na razie mam zatrzęsienie mazideł wszelakiego rodzaju do ust, więc tylko wrzucę w pamięć jak wykończe choć jeden kupię ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor bardzo ładny, ale nie przepadam za błyszczykami z avonu, także ten pewnie tez nie spełniłby moich oczekiwań ...

    OdpowiedzUsuń
  4. He he, mnie nie trzeba zwodzić, bo..... już mam te błyszczyki i bardzo je lubię :)


    Przy okazji zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie wygląda, choć u mnie pewnie by wypadł trupio ze względu na moją bladolicość :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go od dawna i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten błyszczyk w kolorze Big Night Out. I o ile z samego błyszczyka jestem bardzo zadowolona, to kolor raczej mi nie podszedł :(

    OdpowiedzUsuń
  8. błyszczyki raczej omijam szerokim łukiem ...zdecydowanie wolę pomadki









    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie się prezentuje będę musiała się za nim rozejrzeć :)) Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam innego odcienia i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam z tej serii kilka odcieni i również dla mnie są rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie wygląda na ustach :)
    Muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny ten błyszczyk. Cudownie wygląda na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...