piątek, 28 grudnia 2018

Catrice tusz do rzęs The Little Black One Waterproof :)

Hej Kochani :)
Czy też macie taki problem w znalezieniu idealnego tuszu do rzęs? Jak szczoteczka fajna to tusz się kruszy,jak pogrubia to nie wydłuża itp,ciągle jakieś 'ale' :D Ja mam chyba 2 lub 3 tusze które są prawie idealne i dzisiejszy bohater dołącza do tych 'prawie' :) Co więc mi się w nim podoba,a co przeszkadza w byciu ideałem? Zapraszam na dalszą część posta :)
Tusz do rzęs Catrice The Little Black One w wersji wodoodpornej dostałam od przyjaciółki Bogusiabloguje :) Jej nie odpowiadał,więc też podchodziłam z dystansem,ale fakt że jest wodoodporny,zachęcił mnie, bo większą część roku stosuję właśnie takie tusze. Od tuszu wymagam przede wszystkim trwałości oraz lubię efekt wyraźnych,wręcz sztucznych rzęs :)
 Samo opakowanie tuszu mi się podoba-jest plastikowe,ale faktura sprawia że wygląda trochę jak skórzane :) Niebieskie dodatki też umilają wygląd :)
Szczoteczka jest silikonowa,malutka,z drobnymi szeroko rozstawionymi włoskami-to lubię! Małe szczoteczki lepiej dosięgają kącików oczu,mniej się nimi brudzę,lepiej też maluje mi się dolne rzęsy. Szerzej rozstawione włoski sprawiają,że tuszu nabiera się więcej,dzięki czemu rzęsy są pogrubione. Gdy tylko przesunęłam tym tuszem po rzęsach,zrobiłam 'wow',niesamowite jak od razu miałam mocno podkreślone rzęsy! Chyba to jedyny tusz jaki znam,który po jednej warstwie daje mi super wyrazisty efekt :) Przy drugiej warstwie trzeba jednak uważać żeby nie przedobrzyć,ale nie jest to takie trudne dla dziewczyn malujących od lat rzęsy na co dzień ;)
Moje rzęsy są mało fotogeniczne,długo próbowałam zrobić dla Was zdjęcie które dobrze oddawałoby efekt,poniższe prawie oddaje,choć na żywo rzęsy wyglądają jeszcze lepiej :) Nie wiem jakim cudem,ale ten tusz też je świetnie unosi do góry i efekt trzyma się cały dzień :) Poniższe zdjęcie robiłam wieczoram,po ponad 12 godzinach,bez żadnych poprawek na rzęsach :) Jestem nim zachwycona,kończę już opakowanie i kupiłam drugie :) Moim zdaniem to tusz który doskonale pogrubia i podkręca rzęsy,daje wyrazisty efekt. Nie zauważyłam żadnego kruszenia,osypywania,ale...
Tak jak pisałam na początku,ideałem jest "prawie" :) Co mi w nim nie pasuje? Wystarczy zobaczyć zdjęcie poniżej :D Tusz niestety nie jest wodoodporny :( Owszem,przetrwa mgłę,wilgoć,mżawkę.Ale wystarczy umyć włosy i trochę wody wpadnie do oka-wtedy wyglądam tak jak poniżej właśnie po myciu włosów. Po tuszach np.Maybelline nie ma szans być misiem pandą,można się w nich kąpać,nurkować,przy Catrice wpadnie trochę wody do oka,bądź pojawią się łzy i niestety. Ale jeśli nie zależy Wam na wodoodporności-bardzo ten tusz polecam. Ja go uwielbiam za efekt :)
Kosztuje ok.18-20 zł,ja kupiłam swój (drugi) w Drogerii Natura:)
Znacie ten tusz? Jaki tusz do rzęs jest Waszym ulubionym? Do moich ulubieńców należą jeszcze dwa tusze - L'Oreal Volume Million Lashes Noir Excess oraz  Bell Zoom Zoom Mascara :)

21 komentarzy:

  1. O mamo takie cuda Ci zrobil? Ja uzywam tego tuszu juz okolo miesiaca praktycznie codziennie i po za delikatnym osypem po calym dniu nic sie z nim nie dzieje woooow ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz Kochana,co rzęsy to inne odczucia,mnie zachwycił :D
      A masz wersję wodoodporną? Może na zwykła jest gorsza?

      Usuń
  2. Jestem zszokowana efektem na rzęsach 😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie takiego efektu oczekuję od tuszu do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wygląda. Też go chcę! ;) A na wodoodporności mi tak nie zależy. Na pewno go wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. efekt jest super, podoba mi się też szczotka. zazwyczaj właśnie staram się używać wodoodpornych tuszy

    OdpowiedzUsuń
  6. Po 12 godzinach taki efekt? Muszę go mieć!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. no jesteś mistrz! Rozwaliłaś mnie tym umazanym zdjęciem, uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :D tak wyglądam po myciu włosów :D a że nie umiem się umyć żeby woda mi do oka nie wleciała (nawet jak jest pochylona w dół) to tak wyglądam :D

      Usuń
  8. Mam na niego ochotę bo nie używam wodoodpornych tuszu do rzęs :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja na niego nie zwracałam uwagi, bo nie lubię wodoodpornych, a on taki nie jest ;)) Fajny efekt

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam go i często używam na klientkach .. lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę,jeśli Ty używasz to znaczy że nie jest zły! :*

      Usuń
  11. W takim razie muszę koniecznie kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdzie nie mogę go kupić :) Albo ju go nie ma, bo jest wykupiony albo moje drogerie mają słabe zaopatrzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę,może popularne są? U mnie było sporo,również wersje nie wodoodporne :)

      Usuń
  13. Efekt jest bardzo ładny, ale jednak takie rozmazywanie się by mi bardzo przeszkadzało, bo często mi łzawią oczy.. No i ta szczoteczka nie do końca by mi odpowiadała. Ja lubię klepsydry. Ja też mam kilka prawie idealnych maskar, a odkąd wycofali mojego świętego grala golden rose, nie mam ideału :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Uszanuj mój blog i nie reklamuj się u mnie swoim linkiem-jeśli masz bloga,trafię do Ciebie po nicku :)

Pamiętaj że wraz z rozporządzeniem RODO,komentując zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych,które są bezpieczne i używane tylko w celu publikacji komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...