piątek, 6 listopada 2026

Mediheal płatki tonizujące z madekasozydem

 Cześć 😊
W sierpniu zakupiłam chyba moje pierwsze w życiu płatki tonizujące 😀 Tak, wiem, płatki tonizujące są popularne od dawna, ale ja od zawsze byłam przeciwniczką toników - lubię minimalizm na twarzy. Zwykle po umyciu buzi daję serum i od razu makijaż, a na noc tylko jakiś mocno regenerujący krem. No cóż, pokolenia X do pewnych rzeczy ciężko przekonać, ale jak widać, próbuję 😁Czy płatki i tonizowanie skóry zostaną ze mną na dłużej? Chodźcie sprawdzić 😊

Od dawna jako pracownik drogerii obserwuję klientki które chętnie kupują płatki tonizujące różnych marek. Ja nie do końca w ciemno wybrałam Mediheal - wcześniej miałam okazję je przetestować w darmowym boxie który dostałam w Rossmanie przy zakupie produktu Mediheal. Tych płatków tam było 10 sztuk i zdążyłam jak widać je polubić 💙 Zakupiłam więc całe pudło gdy była na nie promocja 😊
Płatki nasączone są płynem, którego głównym składnikiem jest madekasozyd. Co to za składnik? Jeśli pokochałyście popularną ostatnio wąkrotkę azjatycką (CICA), madekasozyd powinien się też u Was sprawdzić - to związek chemiczny pozyskiwany właśnie z wąkrotki. Jest to wyizolowana, skoncentrowana substancja czynna, biologicznie aktywna. Działa więc troszkę silniej niż sam wyciąg z CICA.
W dużym, błękitnym pudełku mamy aż 100 płatków. Pudełko jest wygodne, ale trzeba pamiętać o tym aby dobrze docisnąć klapkę - ona tak lekko się zamyka i trzeba uważać żeby nie dostawało się tam powietrze. Na klapce od wewnątrz mamy plastikową pęsetkę do wyjmowania płatków, które są cieniutkie i mocno nasączone. 
Płatki są duże i można je używać na różne sposoby - kładąc na kilkanaście minut na twarz czy dekolt niczym maska w płacie, można się nimi obłożyć 😀 Ja np przecinałam jeden na pół i kładłam zamiast płatków pod oczy (ale tego nie zalecam - jest info żeby omijać okolice oczu). Można nałożyć na dłonie jak na zdjęciu poniżej, lub po prostu klasycznie - przetrzeć nimi umytą i osuszoną twarz.
Jaki mają zapach? Dość wyrazisty. Wielbicielkom całkowicie bezzapachowych kosmetyków może się nie spodobać, Jest dość wyraźny, lekko ziołowy. U mnie już na granicy "nie lubienia" bo lekko idzie w stronę drzewa herbacianego którego nie znoszę 😀, ale mimo wszystko używam je z przyjemnością!
A jak sprawdzają się na mojej dojrzałej, normalnej cerze?
Jestem mega zadowolona 💙 Skóra po tych płatkach jest miękka, bardzo odżywiona. Zostawiają powłoczkę zbliżoną do lekko nakremowanej skóry. Zapach robi się potem dużo mniej intensywny. Czasem mam ochotę obłożyć się nimi cała 😁Ale póki co sprawdzają mi się cudownie na buzi, dekolcie i dłoniach.
Skład:
Płatków nie używam codziennie, więc jeszcze trochę mi zostało, ale spodobało mi się tonizowanie, i upiłam kolejne - tym razem innej marki bo lubię zmiany. 💗Ale Mediheal z madekasozydem polecam!
Tak przy okazji - jeśli ktoś jeszcze nie obserwuje mnie na instagramie, zapraszam jeśli podobają Ci się 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Uszanuj mój blog i nie reklamuj się u mnie swoim linkiem-jeśli masz bloga,trafię do Ciebie po nicku :)

Pamiętaj że wraz z rozporządzeniem RODO,komentując zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych,które są bezpieczne i używane tylko w celu publikacji komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...