sobota, 24 czerwca 2017

Konturowanie i rozświetlanie z Cashmere od Dax Cosmetics :)

Są takie firmy,o których jeśli je lubię,często wspominam :) Jedną z nich jest Dax Cosmetics i ich linie-zwłaszcza Perfecta,ale też Celia,Cashmere,a z Yoskine i Hada Labo zamierzam się zapoznać :) Dziś mam Wam do pokazania dwa nowe produkty od Cashmere z serii Conturing :)
Konturowanie i rozświetlanie jest ostatnio modne i mamy na rynku sporo kosmetyków do tych 'czynności' zarówno na sucho,jak i na mokro :) Przy mojej tłustej cerze produkty na mokro zawsze odrzucałam od razu,myśląc że będą po prostu spływać z mojej twarzy,warzyć się tworząc nieestetyczne plamy :) No ale konferencja Meet Beauty 'zmusiła mnie' do spróbowania i szczerze? Jestem zaskoczona :)
Co prawda widząc markę Cashmere,miałam dobre myśli bo to świetna seria produktów (lubię i mam do dziś korektor rozświetlający pod oczy KLIK) ale jednak bałam się czy będę potrafiła się konturować sztyftami :) Konturowanie zawsze wychodziło mi zbyt mocno i wyostrzało rysy,jednocześnie mnie postarzając :) No ale okazało się że nie jest tak źle :)

Pora poznać produkty :) Pierwszy to Cashmere Duo Stick podwójny sztyft do modelowania twarzy 2w1 :)
Popatrzcie jaki fajny kosmetyk :) dwustronny,ze sztyftami niczym szminki,jeden jasny,drugi to dosyć ciemny brąz o neutralnej,ale ku ciepłej tonacji :) Nie wiem dlaczego na jasnym sztyfcie pisze że to rozświetlacz,a jest matowy więc nie rozświetla tylko rozjaśnia ,fajnie też służy jako korektor,do kamuflażu,jest mocno kryjący :)
Nie są zbyt miękkie,lekko twarde,ale świetnie rozprowadzają się na skórze,poza tym pięknie perfumeryjnie pachną!
Na co dzień nie konturuję policzków,bo moje rysy twarzy są dosyć ostre :) ale chętnie zwężam sobie nosek :D Rysuję kreski ciemnym sztyftem,środek jasnym  i rozcieram-najlepiej robi mi się to szczoteczką lub flat topem :) Jeśli wychodzi trochę za ciemno,dokładam jasnego sztyftu i znowu rozcieram :) Można sobie naprawdę fajnie stopniować i mieszać kolory :)
Tak się umazałam na początek :D
Później jeszcze próbowałam skrócić moje wysokie czoło,ale wyszło okropnie jakbym była brudna :D Muszę poćwiczyć :D
Skład (podano tylko jasny sztyft)
Dziewczynki,jeszcze w międzyczasie taki podgląd jak i gdzie aplikować oba produkty które Wam pokazuję :) Jak zapewne wiecie,przyciemniamy strony które chcemy schować,zwęzić,wyostrzyć,rozświetlacza używamy w miejca które chcemy wyeksponować :)

I teraz drugi produkt,to Cashmere rozświetlacz z gąbeczką. Są dwa odcienie,ja mam 01 Golden Beige,jest jeszcze Rose Beige który chyba byłby dla mnie lepszy,ale złotko tez jest niezłe :)
Urocza i elegancka tubka ma pojemność 15 ml.
Po otwarciu zatyczki jest gąbeczka i pokrętło z blokadą,aby się nam rozświetlacz nie wydobył jeśli tego nie chcemy :)
kolor rozświetlacza jest śliczny-ciepły,złoty,ale nie żółty,tylko jakby lekko łososiowy :) żadnego brokatu tylko piękny metaliczny blask :)
konsystencja wilgotna,rzadka,dobrze się rozprowadza,zapach delikatny,neutralny :)
nałożyłam trochę na kości policzkowe i rozprowadziłam palcami,wklepując :)
Poniżej efekt,mam nadzieję że trochę widać i rozświetlacz,i konturowanie (i zmarszczki w gratisie :D )
Jestem zadowolona z obu produktów :) Są trwałe,przyjemnie się aplikuje,mają ładne kolory :) Nawet osobie nie potrafiącej się konturować jak ja,mogą pomóc w nauce :D
Ja się nimi bawię i wychodzi mi to coraz lepiej :)
Popatrzcie na wszystkie 3 swatche:
Jeszcze dołączam fotkę,na której może widać mój zwężony trochę nos :D

Znacie te produkty? Jeśli Was zainteresowały,szukajcie w drogeriach :)
Na stronie można je podejrzeć TUTAJ :)

A ja za jakiś czas pokażę Wam kolejne kredki do konturowania,mam jeszcze z dwóch firm i porównam z obecnym :)

18 komentarzy:

  1. Oba kosmetyki wyglądają super :) Ja raz próbowałam konturować twarz na mokro, wyszła tragedia, dlatego pozostałam przy sypkich produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię ten duo stick Cashmere. Niby twardy, a ładnie się rozciera. A nosek ślicznie wykonturowany. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe nowości, pierwszy raz spotykam się z tymi kosmetykami i bardzo mnie zaciekawiły

    OdpowiedzUsuń
  4. rozświetlacz jest piękny, mogłabym być niego zadowolona, fajna forma

    OdpowiedzUsuń
  5. Konturowanie w formie kredek/sztyftów jakos do mnie nie przemawia ale ten rozświetlacz z gąbeczką mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie konturowałam jeszcze twarzy na mokro, ale obawiam się, że wyszedłby mi niezły kleks :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubie konturowania z rozswietleniem, bo mam tlusta cere i latwo wyobrazicsobie jak to wyglada ;)
    Zapraszamdo wziecia udzialu w wlosowej akcji "365 dni dla pieknych wlosow". Wiecej informacji na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Preferuję produkty suche, ale te wyglądają świetnie:)!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne te kosmetyki, ja mam Fluid-bazę i też bronzer z rozświetlaczem, ale czekają na po lecie ;)) Fajnie Ci idzie nauka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo naturalnie to Ci wyszlo ;) ja to 2 lewe rece do konturowania ;D pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam ich:) jedynie co używałam to korektora rozświetlającego i bazy pod makijaż oba produkty lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. o rozświetlacz wyglada super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam te kosmetyki, póki co uczę się konturowania, ale rozświetlanie wychodzi mi coraz lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozświetlacz jest piękny, ale ta gąbeczka średnio higieniczna - postaram się ją jakość zdjąć.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podoba mi się efekt, pasuje Ci taki makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny jest ten roświetlacz z gąbeczką, ja mam drugi kolor i jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...