piątek, 25 listopada 2016

Korektor pod oczy rozświetlający 3D Cashmere

Cześć Kochani :)
Są tu Kaśki? Bo imieninują-wszystkiego najlepszego! 💗
Nie mam niestety żadnego prezentu,jedynie moją skromną recenzję na temat korektora pod oczy od Dax Cosmetics z serii Cashmere 👀
Korektorów w domu mam kilka.W sumie jak pomyślę,to dwa 😋 My Secret i Catrice,oba dobre,ale na przebarwienia,które mam na czole,natomiast są za ciężkie na moje siwe od urodzenia cienie pod oczami 😊 W moje łapy wpadł rozświetlający korektor Cashmere,który ma maskować cienie,zmęczenie i zmarszczki-ideał jak dla mnie 😊
 Prezentuje się bardzo ładnie i elegancko-piękne pudełko a w nim matowe srebrne opakowanie korektora 😊
Korektor ma końcówkę-pędzelek...
z którego po naciśnięciu czarnego guziczka...
 wydobywa się gęsty korektor o bardzo ładnym i raczej uniwersalnym kolorze jasnego,ciepłego  beżu 😊
Korektor kryje dosyć dobrze,ale całkiem moich siwulców nie zakrywa 😊 Ale nie podkreśla zmarszczek-jupi! 😃 Po wklepaniu go opuszkami pod oczy,ładnie rozjaśnia i lekko rozświetla skórę,nie ma grubej i ciężkiej warstwy,wygląda naturalnie 👍 
 Wiecie co,przy okazji robienia fotek pudełka od korektora,zobaczyłam info że w środku jest próbka podkładu 😃 przez 3 tygodnie używania korektora nie wiedziałam o tym 😂

 Miałam już ten podkład,pisałam o nim TUTAJ,teraz jedynie trafił mi się jaśniejszy odcień od poprzednika-tamten był stanowczo za ciemny,ten niestety-w odcieniu 02 Nude też jest za ciemny...
Na dole porównanie podkładu do korektora:


 Korektor Cashmere uważam za ciekawy produkt-fajnie się prezentuje wizualnie,ma idealny odcień,lekko kryje,rozświetla spojrzenie. Forma pędzelka jest bardzo wygodna,lubię ten sposób nakładania 😊 Jedyne co mi troszkę w nim przeszkadza,to to,że jak zamykam zatyczkę,trzeba ją dosyć mocno docisnąć i zwykle robię to naciskając górę,czyli czarny guziczek 😃 Uruchamiam więc wydobywanie się korektora,na szczęście nie wylewa się jakoś sporo po jednym kliknięciu,no ale zawsze coś 😋
Skład:


17 komentarzy:

  1. Ech u mnie niestety tylko mocno kryjące korektory się sprawdzają pod oczy.... Ale wygląda ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten kolor jest zdecydowanie bardziej znośny, lubię korektory o tej konsystencji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam nigdy niczego z tej marki :) korektor kolorek ma ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda ładnie. Ja się obecnie będę brać za testy płynnego korektora z Catrice :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda całkiem fajnie :) Mam jedynie korektor pod oczy Eveline, ale nie sprawdza się u mnie tak jakbym tego chciała, więc na co dzień rezygnuję z tego kosmetyku. Chociaż wiem, że mam co ukryć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja póki co korzystam z korektora mineralnego LL :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem wierna korektorowi Catrice ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda całkiem spoko, ja akurat korektorów nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  9. podoba mi się jego jasna kolorystyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam i w sumie nie poznam, bo niestety muszę mieć korektory kryjące pod oczy :( Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie potrzebuję mocnego krycia więc myślę że ten korektor byłby dla mnie idealny ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Polkubiłam go, ja lubie tekie lekkie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. w stosunku do korektora mam takie same odczucia co Ty :-) nie maskuje w 100% cieni, ale ładnie rozświetla skórę nie pogłębiając zmarszczek :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Obiecuję że zajrzę do Ciebie! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...