Hej hej :)
W moim przypadku kupienie idealnego korektora zawsze graniczy z cudem :D O ile na niedoskonałości typu pryszcz, przebarwienie, mam mniejszy problem, o tyle pod oczy - jest ciężko :) Bo jak wybrać coś co fajnie kryje cienie, a jednocześnie będzie lekkie i nie będzie podkreślało niemłodej już skóry pod oczami? Może anti-age eraser? Chodźcie poczytać jak sprawił się u mnie nowy korektor od Maybelline, który znalazłam w pudełku Pure Beauty :)


