Cześć 💕
Od kilku lat używam na stałe szminki w płynie Maybelline Superstay Vinyl Ink. Jestem strasznie marudnym typem i zazdroszczę wszystkim Wam, które kupujecie szminkę i po prostu używacie bo większość Wam pasuje - mi nie pasuje żadna 😀 Albo za blada, albo za ciemna, albo za chłodna, albo wyglądam jak trup, a to znowu nietrwała...Na szczęście trafiłam na Vinyl Ink w odcieniu Peachy i jestem w niej zakochana 😍 Natomiast niedawno pojawiła się konkurencja! Eveline wypuściła swojego vinyla o uroczej nazwie Vinylove i raczej to oczywiste kim była inspiracja 😎 W dodatku jednym z odcieni jest Peachy podobnie jak w Maybelline, więc wiadomo, musiałam to sprawdzić i porównać. Są różnice i zaraz Wam o nich dokładnie opowiem 😊



















