Hej hej 😊
W pierwszej części zakupów w sklepie internetowym Shein pokazałam Wam mnóstwo ciuchów, tym razem będą to kosmetyki - ich nie ma tak dużo i zamawiałam je z pewnym wahaniem - czy kosmetyki z chińskiego sklepu nie zaszkodzą cerze, oczom, ustom? Kupiłam jednak i chętnie napiszę Wam co o nich sądzę 😊W pierwszej części prosiłyście mnie o linki do przedmiotów które pokazuję - ciuchowe uzupełnię później (naprawdę ciężko odnaleźć wszystko, w ciągu roku zrobiłam dużo zakupów ), ale makijażowe już odnalazłam i podlinkuję Wam w nazwie produktu. Część rzeczy nie jest już dostępna - niektóre kupowałam wiele miesięcy temu, ale zawsze poniżej podpowiada podobne produkty, więc może Wam coś podobnego wpaść też w oko 😊

