Cześć Kochani :)
Planuję dla Was wpis o maskach do włosów Anwen, ale ponieważ są to maski przeznaczone dla konkretnego gatunku włosów (i nie mówię to u tłustych, suchych czy normalnych) pomyślałam że wcześniej zrobię post wprowadzający dziewczyny początkujące na temat porowatości włosów, jakie składniki są potrzebne dla każdego z tych gatunków oraz o równowadze PEH :) Wiem,brzmi kosmicznie, ale zapewniam że nie jest to takie straszne :) A zależy mi właśnie żeby to był wpis prosty w odbiorze, zrozumiały,chciałabym przekazać to czego sama się nauczyłam (dużo czytałam na ten temat i robiłam swoje notatki od dawna). Jeśli pojawią się u mnie bardziej wprawione, mądrzejsze włosomaniaczki, bardzo proszę o poprawienie mnie jeśli cokolwiek przekazałam źle :) Proszę też o nie traktowanie mojego wpisu jako poradnika profesjonalnego tylko wskazówki jak zacząć, bo czasem to co w podręcznikach niekoniecznie się sprawdza na naszych włosach :)

Powyżej przegląd moich włosów na przełomie dwóch ostatnich lat, obecnie mam takie jak w dolnym lewym rogu :) )