Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bingo Spa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bingo Spa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 grudnia 2015

sobota, 19 grudnia 2015

Mleczna kąpiel od Bingo Spa :)

Święta lada dzień i pewnie część z Was w tym okresie używa kosmetyków z sezonowej serii typu jabłko-cynamon,żurawina-pomarańcza :) ja średnio lubię takie zapachy,więc przekornie używałam (choć już się skończył) łagodną w zapachu kąpiel mleczną :)


środa, 15 kwietnia 2015

Bingo Spa sól do zmęczonych stóp

Nadchodzą cieplejsze dni (aczkolwiek się jednak pogoda coś słabo rozkręca) ,niedługo wyjmiemy sandałki,najwyższa pora więc zadbać o nasze stópki :)


niedziela, 15 marca 2015

Serum czekoladowo-papajowe Bingo Spa

Witam w piękną niedzielę :)
Zaraz jadę na zakupy-chcę kupić botki na wiosnę-trzymajcie kciuki żebym wreszcie jakieś wybrała,bo nic mi się ostatnio nie podoba :P
Najpierw jednak post-dziś apetycznie pachnący :)

środa, 26 marca 2014

Koncentrat cynamonowo-kofeinowy z papryką Bingo Spa


Hejka :)
Omal nie zapomniałabym opowiedzieć Wam o pewnym produkcie z Bingo Spa :)
Testowałam go już ponad miesiąc temu,a może Was zainteresować,bo dotyczy on zmory naszych czasów-cellulitu :) Przedstawiam koncentrat cynamonowo-kofeinowy z papryką Bingo Spa.



czwartek, 13 marca 2014

Bingo Spa-szampon przeciwłupieżowy z kofeiną i błotem z Morza Martwego

Cześć :)
Szampon się skończył,butelka już dawno wylądowała w koszu więc najwyższa pora na recenzję produktu z współpracy z firmą Bingo Spa :)
Dziś recenzja szamponu przeciwłupieżowego z kofeiną i błotem z Morza Martwego.
Najpierw napiszę w jakim stanie mam włosy-więc posiadam przetłuszczającą się skórę głowy,skłonności do łupieżu,swędzenia,muszę używać tylko szampony przeciwłupieżowe-te zwykłe(typu do włosów tłustych,farbowanych,zniszczonych) mogę stosować najdłużej do dwóch tygodni,potem zwykle zaczyna się swędzenie...


 No więc zaczynamy recenzję :)
Duża butla zawiera 500 ml gęstego białego szamponu o lekko ziołowym zapachu.
Wygodne zamykanie z klapką :)
 Szampon ma usuwać przyczyny łupieżu,jego objawy,łagodzić swędzenie skóry głowy.Zawiera m.in trikenol oraz składniki przeciwgrzybiczne,bakteriostatyczne,kwas salicylowy.
Jak widać poniżej,na dnie osadza się czarny mułek-to błotko z morza martwego,należy wstrząsnąć przed użyciem.W moim przypadku trzepanie nie dało rady-błotko ani drgnęło :D


 Na początku szampon sprawował się poprawnie-dobrze się pienił,fajnie oczyszczał skórę głowy.Jednak mój gatunek włosów jest problematyczny i włosy po tym szamponie miałam sztywne jak papier-bez odżywki nie byłoby szans ich rozczesać,ale mam tak przy większości szamponów więc tutaj nie byłam jakoś zaskoczona.Jednak niestety...jak już kończyłam butelkę (po miesiącu mniej więcej) stało się to co dzieje się z moją głową jak stosuję "zwykłe" szampony-zaczęła mnie masakrycznie swędzieć skóra :( niestety przeciwłupieżowy szampon miał temu zapobiec,ale w moim przypadku niestety nie pomógł...jak tylko zaczęła mnie swędzieć głowa i wyczułam drobne strupki na skórze zapowiadające zaczynający się łupież,musiałam przestać go używać...
 W moim przypadku niestety się nie sprawdził,musiałam wrócić do swojego od lat sprawdzonego szamponu.Nie wyrządził mi krzywdy bo łupież się nie rozwinął,ale musiałam niestety przerwać jego używanie.Cieszę się jednak że miałam okazję go przetestować na własnej skórze :).
Tutaj jego skład:
Znacie ten produkt? Macie problemy ze skórą głowy?

Tutaj link do tego szamponu: KLIK
a tutaj na stronę producenta: KLIK

pozdrowionka :*

czwartek, 6 marca 2014

Bingo Spa krem pod prysznic i do kąpieli Ceylon

Cześć :) 
Właśnie słucham prognozy pogody i mówią że zimy już nie będzie,jupi!
Ja już od kilku tygodni się do niej przygotowywuję (do wiosny oczywiście),np.zaczęłam stosować kosmetyki z rześkimi owocami kojarzącymi się z ciepłą pogodą,od razu mi lepiej i o zimie już całkiem zapomniałam :)
Dziś więc przedstawiam Wam Krem pod prysznic i do kąpieli Bingo Spa Ceylon.


 Duża litrowa flacha starcza na długo-używamy obie z mamą,ja pod prysznic,mama do kąpieli.
 Butelka plastikowa,zakręcana lekką metalową zakrętką.Płyn średnio gęsty,biały,świetnie się pieni.
No tak...zapomniałabym o zapachu :) zapach Ceylon to połączenie zielonej herbaty,L-karnityny i melona.Pachnie pięknie-wyczuwam zarówno melon jak i zieloną herbatę.Mimo że melon jest rześkim owocem,płyn jest łagodny,jak dla mnie mógłby być bardziej soczysty,ale ogólnie podoba mi się,bo pod prysznicem przyjemnie orzeźwia i daje delikatną pachnącą piankę :)
 Nie zauważyłam wysuszenia skóry,mama też nie.Mimo że mama w przeciwieństwie do mnie nie lubi owocowych zapachów,była zadowolona,choć lepiej wspomina poprzedni płyn z orchideą,ja przeciwnie-wolę ten :) Jak widać poniżej,już się nam kończy :)
 Litrowa butla kosztuje 14 zł,myślę że nie jest to duża cena za tę pojemność :) Można go kupić TU oraz przejrzeć inne rzeczy w sklepie TU,jest naprawdę fajny wybór :) W moich etykietach pod hasłem Bingo Spa możecie poczytać opinie o innych testowanych przeze mnie kosmetykach tej firmy,zapraszam :)
Na koniec skład tego płynu:
Lubicie tę firmę? macie tam jakąś swoją perełkę którą możecie polecić? :)

poniedziałek, 17 lutego 2014

Mocny peeling błotny do twarzy Bingo Spa

Cześć :)
Uwielbiam peelingi mechaniczne do twarzy,enzymatyczne mnie nie zadowalają-mam tłustą cerę i lubię mocne drapanie,wtedy czuję że buzia jest oczyszczona i mega gładka.Z oferty Bingo Spa wybrałam więc mocny peeling błotny do twarzy kwas glikolowy i mlekowy oraz kwasy owocowe.

 Odkęcany słoiczek zawiera 100g gęstego peelingu...
 który posiada dużo dość grubych drobinek.Zapowiadało się więc zachęcająco,ale jak powąchałam peeling to aż mnie odrzuciło :D śmierdzi jak diabli-ale spodziewałam się tego-zwykle błotne kosmetyki mają specyficzny smrodek-ten kojarzy mi się z błotem i smołą-mamie śmierdzi asfaltem :D
 Poczytajmy co pisze na opakowaniu:
 Peelingu zdecydowanie nie polecam osobom z wrażliwą a nie daj Boże naczynkową skórą-drapie porządnie :) Na opakowaniu pisze "delikatnymi ruchami masować skórę",ja przycisnęłam mocniej i byłam czerwona jak burak :) mimo iż drobinek nie jest aż tak dużo jak w niektórych peelingach,są mega ostre niczym tłuczone szkło :) dla mnie idealnie :) Przy masowaniu buzi już tak nie śmierdzi-wąchając z opakowania jest dużo gorzej :)
 Po masażu twarzy zostawiam go na chwilkę i w tym czasie peelinguję sobie jeszcze dłonie-polecam to robić,bo łapki potem są taaaakie głaaadkie :)
Ogólnie mówiąc-zadowolił mnie :) smrodek mógłby być mniejszy,ale z drugiej strony mam takie przekonanie że jak coś śmierdzi to lepiej działa :D

skusiłybyście się na ten peeling? ja go polecam :) możecie go kupić TU  :)

wtorek, 4 lutego 2014

Co wybrałam z Bingo Spa w drugiej współpracy :)

Do pierwszej współpracy z Bingo Spa zgłosiłam się sama-było to jesienią,w styczniu odezwano się do mnie z kolejną propozycją współpracy-baaardzo miłe zaskoczenie,ucieszyłam się :)
Tak jak poprzednio,miałam możliwość wybrać sobie kosmetyki za pewną sumę :) Co wybrałam?



*Szampon przeciwłupieżowy z kofeiną i błotem z Morza Martwego KLIK
*Krem pod prysznic i do kąpieli Ceylon KLIK
*Mocny peeling błotny do twarzy - kwas glikolowy i mlekowy, kwasy owocowe KLIK
*i jedną saszetkę najmocniejszego koncentratu cynamonowo - kofeinowego z papryką KLIK

 Bardzo jestem ciekawa tych produktów,od jutra zaczynam używać szamponu,płynu pod prysznic,a z peelingiem muszę poczekać jak mi zejdzie opryszczka :/
Zaciekawił Was któryś produkt? :)
Jeśli chcecie poczytać moje poprzednie recenzje kosmetyków Bingo Spa,zapraszam TU :)

Dziś jeszcze w Biedronce dokupiłam gruszkowy peeling Joanny i chwalony krem na noc Eveline kozie mleko/olejek arganowy :)


Pozdrawiam wtorkowo :)

środa, 18 grudnia 2013

Balsam brzoskwiniowy do dłoni Bingo Spa

Zima nie chce nadejść,śniegiem nie chce sypnąć,więc ja się delektuję letnimi owocami w kosmetykach :)
Przedstawiam Wam balsam brzoskwiniowy do dłoni Bingo Spa :)


 Zgrabne pudełeczko kryje w sobie 100 g cudownego balsamu-ma ono konsystencję bardziej jak masło,śliską,lekko tłustą.Zapach? jak otworzyłam pudełko to aż westchnęłam z rozkoszą :D zapach boski,cudowna chłodna brzoskwinka,jak dla mnie jest super.
 Świetnie wtapia się w skórę,dość długo pachnie na dłoniach.Minusy? Jeśli macie spierzchnięte i zniszczone dłonie,to Wam nie pomoże,ja takie miałam i ratowałam się innym kremem.Natomiast na skórę normalną,zdrową,to naprawdę cudowny relaksujący balsam.Utrzymuje dobrą kondycję łapek,nawilża no i można się przenieść w pochmurne dni do sadu pełnego owoców :) Dla mnie świetnie spisuje się też na całe ręce,szyję,dekolt,używam go bardziej jak balsam do ciała.
 Oto jego skład:
Jeśli czujecie się skuszone,możecie go zakupić TU,jest niedrogi,uważam że warto :)

Dziś też podsumowanie mojej współpracy z Bingo Spa :) Przetestowałam 4 wybrane przez siebie kosmetyki,firmie Bingo Spa bardzo dziękuję i mam nadzieję że będziemy jeszcze kiedyś współpracować :)
Na zdjęciu poniżej produkty które dostałam-i noty w gwiazdkach:) Jak widzicie najbardziej przypadło mi do gustu kolagenowe serum do mycia twarzy ,widziałam je w Auchan i na pewno kupię drugie.
Maseczka i balsam do dłoni również bardzo mi odpowiadały,płyn do kąpieli troszkę mniej.
Ze swojej strony zapraszam do Ich sklepu,jest w czym wybierać,ja już mam kilka produktów na oku,pojawiają się też nowości :)
Oto adres:
http://www.bingosklep.com/index.php

sobota, 7 grudnia 2013

Maseczka drożdżowa Bingo Spa

Hejka :) Dzisiaj moja opinia na temat otrzymanej w ramach współpracy maseczki Bingo Spa :)
Jest to maska do cery tłustej z ekstraktem z drożdży piwnych z kolagenem.


 Maseczka ma fajną żelową konsystencję,dobrze się nakłada na buzię,aczkolwiek jak się nietrudno domyślić-śmierdzi-tak jak drożdże :) Nie jest to jednak jakiś smród nie do zniesienia :D
 Producent zaleca stosowanie jej 2-3 razy w tygodniu i tak też staram się robić :) Pozostawiamy ją na buzi na 15 minut,po tym czasie lekko zasycha,ale bardzo łatwo się zmywa-najlepiej letnią wodą,wtedy buzia jest rześka,oczyszczona :)

W ciągu półtorej miesiąca jej stosowania nie zauważyłam żadnych spektakularnych efektów,miałam nadzieję że zamknie moje pory,aczkolwiek nic takiego nie obiecywała :) Zauważyłam jednak że fajnie działa na moją buźkę gdy nakładam ją rano,potem zmyję chłodną wodą i robię makijaż-mam wrażenie że ten makijaż jakoś dłużej się trzyma i buzia jest wypoczęta :)
Jestem z niej zadowolona,zużyję ją do końca bez zmuszania się :)
poniżej jej skład:


 Chętne dziewczyny zapraszam na zakup tej maski lub innych produktów tutaj:
http://www.bingosklep.com/maseczka-twarzy-drozdzowa-cery-tlustej-bingospa-p-55.html

czwartek, 28 listopada 2013

Krem pod prysznic i do kąpieli Bingo Spa

Hejka :) Dziś recenzja drugiego produktu który otrzymałam w ramach współpracy z Bingo Spa :) Mogłam go sobie sama wybrać i zrobiłam to z myślą o mamie,ona głównie go używała :)
Jest to krem pod prysznic i do kąpieli Orchidea :)


 Butla ma pojemność 500 ml,otwieranie z klapką :)
 Płyn jest średnio gęsty,różowy.Mama dość sporo wlewa go pod bieżącą wodę i pieni się fajnie.Zapach? delikatny,kwiatowy.Mama zadowolona bo nie lubi wyrazistych zapachów-w przeciwieństwie do mnie :D Ja przetestowałam ten krem 4 razy pod prysznicem-dla mnie zbyt delikatny zapach,ale poza tym w porządku,lekka pianka,wydaje mi się że dobrze oczyszcza :)
Ogólnie mama zadowolona,a dla mnie to zwyczajny płyn jakich wiele :) Może jak zmieniłabym zapach,to byłabym bardziej zadowolona ;) Poniżej jeszcze jego skład:
Jeśli lubicie delikatne kwiatowe zapachy,zachęcam do zakupu w sklepie Bingo Spa:
http://www.bingosklep.com/orchid-shower-bath-cream-bingospa-p-229.html 
Zachęcam też do pooglądania innych produktów bo sporo tam ciekawych rzeczy :)

środa, 20 listopada 2013

Kolagenowe serum do mycia twarzy Bingo Spa

Witam w środku tygodnia :)
Dziś recenzja pierwszego z czterech produktów Bingo Spa które otrzymałam pod koniec października w ramach współpracy :) Od razu zaznaczam że moje opinie na temat każdego produktu są szczere i nie mają wpływu na to że produkty otrzymałam za darmo.A więc zaczynamy :) Na pierwszy ogień idzie kolagenowe serum do mycia twarzy Bingo Spa :)
                                               
 Serum Bingo Spa zawiera czysty kolagen i kwas mlekowy.Wygodna wąska butelka zawiera 300 ml kremowego i dość gęstego mleczka.
Wygodna aplikacja-moja ulubiona-czyli pompka :)
 Dwa kliki dają tyle serum co na zdjęciu poniżej,to wystarczy żeby wytworzyła się delikatna pianka która dobrze umyje buzię.Rano myję się raz i spłukuję,wieczorem dwukrotnie,ponieważ na co dzień używam podkładu i innych kosmetyków kolorowych.Próbowałam zmywać makijaż oczu-owszem,zmyje cień,kredkę,ale z tuszem gorzej,nie każdy tusz domyje.Polecam więc to serum dziewczynom,które oczy zmywają osobno-np.tak jak ja dwufazowym płynem.
 Serum ma rewelacyjny zapach-taki kremowy,czysty,zarówno intensywny jak i delikatny :)Coś w stylu kremu Nivea,Dove :) To jest dla mnie największa zaleta :) Mimo iż produkt zawiera kolagen,który powinien regenerować i odbudowywać strukturę skóry,moim zdaniem wrażliwsze buzie mógłby lekko wysuszyć-moją tłustą cerę muszę po 5 minutach kremować bo jest lekko ściągnięta.Nie sądzę jednak żeby był to jakiś istotny problem,bo chyba każda z nas po myciu nakłada krem.
Skład serum:
                  
Używam produktu od 3 tygodni i zużyłam póki co pół butelki.Myślę że produkt jest godny polecenia,i oceniam go na piątkę.Chętnie przygarnęłabym jeszcze z tej serii np.mleczko do ciała bo bardzo zapach mnie zauroczył :)

Jeśli zainteresowało Was to serum,można je dostać tutaj:
http://www.bingosklep.com/taniej-kolagenowe-serum-mycia-twarzy-bingospa-p-122.html
pozdrawiam :)

wtorek, 29 października 2013

Chwalę się,dostałam paczuszkę :)

Hejka :) Dziś wpadam się pochwalić moją drugą współpracą :)
Niedawno firma Bingo Spa szukała chętnych do kolejnego już,5 programu współpracy z blogami,zgłosiłam się i dziś oto otrzymałam paczuszkę :)


 W paczce były 4 produkty które sama sobie wybrałam...
 a są to :  kolagenowe serum do mycia twarzy
              żel pod prysznic i do kąpieli o zapachu Orchidei
              balsam brzoskwiniowy do dłoni
              maseczka drożdżowa do cery tłustej.
Bardzo się cieszę z otrzymanych produktów i dziękuję Bingo Spa za przesyłkę :)
Dziś zaczynam testowanie serum do mycia twarzy,mama będzie testować płyn do kąpieli :)
Zapraszam wkrótce na opinie o tych produktach,a już teraz możecie przejrzeć sobie sklep Bingo Spa tutaj: http://www.bingosklep.com/

Dziewczyny które testowały produkty z tej firmy-jesteście zadowolone? :)
Pozdrawiam ciepło :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...