Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rossmann. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rossmann. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 lipca 2025

Hit Rossmanna - Isana płatki do demakijażu oczu nasączone olejem

Cześć 😊
Nie mam Tik-toka (tzn mam konto ale nie używam) więc o tym co jest viralem, dowiaduję się głównie od klientek 😀Sama rzadko się kuszę na hity tik-toka, działają na mnie raczej odpychająco, ale czasem się zdarzy (jak np na paletę do konturowania AA Wings). Na płatki do demakijażu oczu Isany skusiłam się z dwóch powodów - obietnicy usunięcia wodoodpornego makijażu oraz niskiej ceny (regularna 4.99, w promce kupiłam za 3.99).

niedziela, 6 lipca 2025

Nowość w Rossmannie - maska trójkącik do włosów wiśniowa, hit czy kit?

Cześć Kochani 💙
Obiecałam na niedzielę wpis o nowych maseczkach Isana, więc zabieram się za pisanie, może zdążę z publikacją zanim zacznie się poniedziałek 😀Będzie sporo nowości w Rossmannie w najbliższym czasie więc postaram się pokazywać hity, kolejne dwa już mam w zanadrzu, ale tymczasem skupmy się na nowych maskach do włosów, których starsza siostra jest takim rossmannowskim hitem. Jak będzie z młodszą siostrą? Przetestowałam i chętnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami.

czwartek, 1 listopada 2018

Isana pianka pod prysznic-naprawdę hit? :)

Hej hej :)
W dzisiejszy pełen zadumy i tęsknoty dzień,staram się nie smucić,choć tęsknota za Mamą jest ciągle bardzo silna...ale co innego robić,trzeba żyć dalej i pielęgnować wszystkie wspomnienia...I powiem Wam szczerze że poza najbliższymi,to właśnie też blogowanie pozwoliło mi stanąć na nogi,miałam zajęcie,skupiłam się na nim z całych sił i jakoś przetrwałam :) Ale już koniec smęcenia,teraz będę gadać o piance pod prysznic od Isany :)

środa, 20 kwietnia 2016

Promocje w Rossmannie-start :D lista zakupów :)

Ciao :) Portfele pełne? Zakupy zaplanowane? :D
Zwykle co pół roku wyglądamy kiedy te promocję o połowę taniej będą,no i właśnie się zaczęły,m.in.w Rossmannie :)


piątek, 20 lutego 2015

Szybki test nowych żeli Isany

Cześć :)
Dzisiaj szybki test nowych żeli Isana.
Czemu się spieszę? bo są to limitowanki i chcę Wam napisać parę słów na temat ich zapachów zanim znikną z półek-jeden z nich jest trochę kontrowersyjny :P



poniedziałek, 28 lipca 2014

Dwa limitowane żele pod prysznic Isana

Latem żele pod prysznic u mnie kończą się prawie dwa razy szybciej niż w pozostałych porach roku-na szczęście mam spore zapasy więc nie zaskoczy mnie nagle ich brak ;) Dziś opowiem parę słów o dwóch limitowanych letnich żelach z Isany :)

wtorek, 4 marca 2014

Pure Skin-żel do mycia twarzy z peelingiem Rival de Loop

Witajcie :)
Jakiś czas temu buszując po półkach w Rossmannie wpadł mi w oko żel do mycia twarzy-jakiś czas temu kupowałam TEN  ,potem go wycofali i byłam przekonana że to ten sam ale w nowej butelce,wszak nazwa Rival de Loop Pure Skin  żel do mycia twarzy z peelingiem się zgadzał,tutaj tylko był dopisek +30.


Buteleczka z pompką prezentuje się ciut ładniej niż poprzednia :)
Opis z butelki...
Konsystencja rzadsza niż w poprzedniku-wręcz sika przy naciśnięciu,prawie jak woda...Dziubek lubi się zatykać np.w połowie więc czasem też siknie na skos :P "dzięki" czemu sąsiadujące kosmetyki są ciągle upaćkane bo nie trafię w rękę :D.Drobinek mnóstwo,są delikatne,bardzo przyjemne i w sam raz do codziennego używania.lekko się pieni i wszystko byłoby jeszcze ok gdyby nie zapach...sam alkohol! Bałam się go używać,obawiałam się przesuszenia skóry,na szczęście opakowanie się kończy i nic takiego się nie stało.
Poprzednia wersja była lepsza-ta jest bardziej wodnista,alkoholowa,jak widać poniżej,alkohol na drugim miejscu w składzie (w poprzedniej wersji był na trzecim). Komu mogę polecić? osobom które lubią głębokie oczyszczanie-osobom z tłustą cerą ale nie z wypryskami-to żel z peelingiem więc by je podrażnił i podrapał.
Fakt że buzia jest po nim świeża,faktycznie czysta,ale zapach alkoholu na tyle mnie zniechęcił że raczej do niego nie wrócę.
Używałyście? Macie swój ulubiony żel do mycia twarzy czy testujecie ciągle nowe? Ja dziś zaczynam kolejną nowość zakupioną w niedzielę,wkrótce recenzja :)
Acha,zakupiłam niedawno pierwszy kosmetyk z Pat&Rub,jestem ciekawa jak się sprawdzi i czy jest wart swojej ceny :)
Pozdrawiam ciepło :)

wtorek, 11 lutego 2014

Peeling do twarzy Synergen Fruity Flirt

Cześć :)
Mam swoje dwa ulubione peelingi do twarzy-Perfecta gruboziarnisty oraz morelowy od Soraya.Testowałam wiele innych ale żaden nie zadowolił mnie jak te dwa właśnie :) Biorąc z Rossmannowskiej półki tubkę Synergen nie robiłam sobie zbytnich nadziei...ale akurat szukałam czegoś tańszego więc po niego sięgnęłam ;)


 Tubka ma pojemność 150 ml.
 Przyznam się że ani w sklepie,ani w domu nie przeczytałam co pisze na odwrocie,peeling to peeling,ma drapać,mamy go zmyć i mieć buzię gładką jak papier :D Co z tego wynikło? o tym na końcu ;)
W domu gdy otworzyłam tubkę i nacisnęłam,moim oczom ukazał się gęsty mocno perłowy seledynowy krem-od razu miałam przed oczami krem do golenia mojego taty z czasów PRL-u :D

 Peeling jest gęsty,ładnie pachnie-cytrusowo. Drobinki są naprawdę bardzo małe i na zdjęciu nawet niewidoczne-bardzo delikatnie masują twarz,gdy go stosowałam,pomyślałam że ten produkt nie powinien się nazywać peelingiem,tylko kremem do mycia twarzy z peelingiem :)
 Na początku byłam rozczarowana słabym drapaniem,postanowiłam jednak go nie wyrzucać tylko używać na co dzień jako żel do mycia twarzy.Po kilku dniach używania popatrzyłam dokładnie na opis i proszę,okazało się jest to peeling do stosowania na co dzień :D
Dla wielbicielek lekkiego masowania buzi będzie dobry.Nadaje się na co dzień,jest gęsty-wystarczy go trochę i fajnie się pieni,jest wydajny,ma świeży owocowy zapach,zauważyłam też że po jego zastosowaniu nie mam ściągniętej buzi-wygląda na to że nawilża! co mnie zaskakuje,bo zwykle po peelingach moja twarz natychmiast potrzebuje kremu,tutaj mogłam spokojnie pół godzinki bez kremowania wytrzymać :)
Na koniec skład:

Jednym zdaniem nie taki Synergen straszny jak myślałam :)

sobota, 4 stycznia 2014

Ranking szamponów przeciwłupieżowych

Cześć Kochane :)
Nad tym postem praktycznie pracowałam przez cały rok :) W tym bowiem roku postanowiłam zdradzić mój wieloletni szampon Head&Shoulders z innymi przeciwłupieżowymi szamponami :) Kupowałam więc,testowałam i wszystko skrzętnie notowałam :)
Najpierw coś o mojej głowie :) Mam przetłuszczającą się skórę głowy ze skłonnością do tłustego łupieżu,swędzenia.Jeśli przez dłużej niż 3 tygodnie stosuję inny szampon niż przeciwłupieżowy,zaraz swędzi mnie głowa...Jestem więc zmuszona wybierać takie właśnie szampony :)Włosy mam długie,gęste,twarde i zwykle nie ma szans rozczesać ich bez odżywki.
Zapraszam Was na opinię o 6 szamponach :)

wtorek, 26 listopada 2013

A miało być tak pięknie...

Będąc kiedyś na drobnych zakupach w Rossmannie wpadł mi w oko pewien kosmetyk-peeling pod prysznic Alterra papaja i ekologiczny kokos.Ucieszyłam się bo na tę chwilę potrzebuję peelingu do ciała.

               
  Pięknie wyglądająca tuba w moim ulubionym turkusowym kolorze,a na niej kokos który kocham i papaya (do owoców egzotycznych też mam słabość) I sobie myślę-wow,turkus,kokos,papaja,no idealnie,przeniosę się w tropiki w listopadzie :D Radość była mocno przedwczesna...Ale od początku :)
 Tuba ma 200 ml i otwieranie z klapką :)
 Oto czym nas zachęcają na opakowaniu:
 Peeling jest gęsty,prawie jak galaretka,ma trochę białych drobinek oraz dużo wiórek kokosowych.

I tyle dobrego na temat peelingu...
Pierwsze co mnie uderzyło po otwarciu to masakryczny zapach alkoholu :/ Widząc go w składzie na drugim miejscu nie ma się co dziwić,aczkolwiek jest wyjaśnienie że to składniki z upraw ekologicznych.Niestety mimo to nie czuję ani papaji,ani kokosa,tylko mocno alkoholowy,jakby zepsuty kokos:/

 Szkoda że wcześniej nie powąchałam go w sklepie...wiem że większość z Was uważa że nie wolno tego robić,ale ja będę,bo szkoda mi pieniędzy na kolejny smrodek.Kosztował bez promocji 8,99.
Niech Was nie skusi radosne opakowanie-to bubel.Zachciało mi się tropików to mam :P :D
Zużyję go pewnie do nóg,aczkolwiek mam ochotę walnąć nim do kosza :)
Nie polecam!

niedziela, 29 września 2013

Myju myju-dwa sympatyczne żele Isana :)

Rossmann to najczęściej wybierana przeze mnie drogeria.I to nie reklama żeby nie było-po prostu uważam że mają dobre promocje,oraz fajne kosmetyki własnej marki :)
Isana to żele które czasem kupuję-mam swoje ulubione,ale buble też :) Dzisiaj dwie ostatnie zdobycze-obie już zużyłam więc mogę napisać parę słów.


 Pierwszy to Isana Med żel z 5% Urea.Plastikowa buteleczka z klapką zawiera tradycyjne 250 ml.żelu.
 Oto opis z opakowania od producenta:
 Żel jest gęsty,przezroczysty,zapach bardzo delikatny,trudno go opisać,ale jeśli używałyście któryś kosmetyk z serii z mocznikiem,np.krem do rąk czy do twarzy,to zapach jest właśnie tego typu :)
Pieni się świetnie,wydaje mi się że dobrze myje,czy wysusza-nie zauważyłam,ale używam zaraz po kąpieli balsamu do ciała więc ciężko mi ocenić.

 Drugi żel to Isana Med z olejkiem pomarańczowym.
 Opis z opakowania:

 Żel koloru brzoskwiniowego,gęsty,olejkowy,ale na szczęście dla mnie-świetnie się pieni.Zapach? obłędny :) Pachnie pomarańczą,rześką,świeżą,ale minimalnie wyczuwam słodkawą nutkę-jakby z kropelką miodu.Piękny,można się zakochać :) Wysuszenia czy podrażnienia skóry również nie zauważyłam.

Podsumowując-dwa fajne żele.Tego z mocznikiem raczej ponownie nie kupię-tylko i wyłącznie ze względu na zapach,lubię bardziej wyczuwalne,natomiast ten z pomarańczą zdecydowanie tak,tyle że w moich Rossmannach ciężko je zdobyć...Ostatnio nawet (co widać na zdjęciu) kupiłam opakowanie bez klapki :D była ostatnia sztuka,pani mi ładnie zakleiła taśmą i nic mu się nie stało :)
Macie do polecenia jakiś inny fajny żel z Isany? ja lubię jeszcze kokosowy i aloesowy.

Wszystkie moje recenzje produktów marki własnej Rossmann znajdziecie w etykiecie: Rossmann :)
Buziaki niedzielne :*
ps.we środę zapraszam na post o dekoloryzacji włosów :)

czwartek, 13 czerwca 2013

Chusteczki Alterra kontra Rival de Loop

Chusteczek oczyszczających do demakijażu używam rzadko-wydawały mi się zbędnym produktem na co dzień,jedyne chusteczki jakie używam to do higieny intymnej.Skusiły mnie jednak na nie wizażanki-bardzo chwaliły chusteczki Alterra,wzięłam więc dla porównania również z Rival de Loop :) Do nabycia tylko w drogerii Rossmann.

czwartek, 23 maja 2013

Wszyscy pędzą do Rossmanna-byłam i ja :)

No tak,teraz z racji promocji -40% na makijaż i kosmetyki do pielęgnacji twarzy,Rossmanny są oblegane :) Promocja zaczęła się dziś i trwa do 29.05,więc mamy tydzień na zakupienie swoich ulubionych rzeczy z rabatem 40% :) Ja zakupiłam:



Dla Mamy krem Eveline kwas hialuronowy +60,cena po rabacie:11,99
Podkład Bourjois Healthy Mix 53,w cenie 35,99
Tusz do rzęs Falsies Maybelline wodoodporny 21,99
lakier do paznokci Lovely Gloss Like Gel  3,39
Szminka Rimmel Lasting Finish Airy Fairy 11,39
Żel do mycia twarzy Herbal Garden 5,39 .

To jeszcze nie koniec zakupów bo mam w planie kilka rzeczy :)

Dziś dzień pod znakiem kosmetyków-dotarła do mnie paczka wygrana na rozdaniu u Kosmetyczna Mania ,bardzo Ci dziękuję za super paczkę-żel kawowy kocham,tak samo krem Isany,no i Vichy! Jeszcze raz Ci serdecznie dziękuję :) :*



A Wy dziewczyny skusicie się na coś w Rossmannie? co polecacie? tylko nie za dużo bo zbankrutuję :P

Przy okazji obejrzyjcie najświeższą gazetkę TU :)

edit. dokupiłam jeszcze 4 rzeczy w Rossku :D
róż na policzki Wibo,kolor ceglasto-brzoskiniowy,cień do powiek Maybelline Colour Tatoo odcień Permanent Taupe,żel pod oczy Flos Lek oraz fioletowy cień do powiek Miss Sporty.
I na tym mam nadzieję koniec mojej -40% przygody :D

niedziela, 14 kwietnia 2013

Nowość-Rival de Loop dwufazowy płyn do demakijażu

Nie wiedziałam że Rossmannowski Rival de Loop ma w swojej ofercie dwufazowe płyny do demakijażu-podejrzewam że to nowość bo chodzę regularnie i do wczoraj go nie widziałam :) Oczywiście z ciekawości wzięłam...

piątek, 29 marca 2013

Kolejny eyeliner w mojej kolekcji plus zakupy w Rossku

Święta świętami,ale poza mazurkiem,babką i kurczaczkiem zakupy kosmetyczne muszą być! :D Więc dziś poza zakupami świątecznymi,nogi mnie poniosły do Rossmanna-zobaczyłam w gazetce fajne promocje więc poszłam :) Eyeliner Wibo nie był planowany,ale ponieważ mam już jeden-zielony,o TEN,widząc szary wzięłam bez wahania :)



Na początku ciut się zawiodłam-otwierając go w domu zobaczyłam że jest to nie typowy szary kolor,a szaro-niebieski...


Jednak efekt na powiece mi się spodobał-do brązowych oczu wygląda ładnie :) Tak że jestem zadowolona :) widziałam też z serii Wibo Matte piękny granatowo-szafirowy więc :D



 Do Rosska poszłam z myślą że skorzystam z poniższej oferty:


Czy się udało załapać na gratisowy balsam? widać poniżej :D


 Bardzo mnie to cieszy-za 21 zł krem L'Oreala i wielkie mleczko do ciała,super!
Na poniższą ofertę załapały się moje chłopaki:



 Zapolowałam również na róż Lovely:


 Wybrałam odcień beżowo-brzoskwiniowy nr.2 :)


Dziewczynom szukającym gęstego treściwego kremu do rąk,zachęcam do skorzystania z promocji-krem opisywałam TU :)


Pełna oferta Rossmanna na najbliższe dni jest TUTAJ
Spodobało się Wam coś? a eyeliner jak? :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...