środa, 27 lipca 2016

Zamaskowana czyli kolejne dwie maseczki 7th Heaven :)

Cześć Kochani :)
Nie znudziły się Wam moje maseczki? Miałam ich 12 więc było co testować i opisywać :D
Poza dzisiejszymi,będą jeszcze dwie i na razie koniec :D

Lubię maseczki od 7th Heaven.Praktycznie wszystkie które używałam podobały mi się,były pachnące,oczyszczające,moja skóra świetnie je tolerowała-i nadal tak jest :) Dzisiejsze też nie zrobiły mi krzywdy :D Najpierw pokażę Wam maseczkę głęboko oczyszczającą z minerałami morza Martwego :)
 Maseczka przeznaczona jest do cery mieszanej i tłustej-tłustą właśnie mam :) Ma fajną,gęstą konsystencję,podobną jak maski błotne,kolor nie jest taki niebieski jak na opakowaniu,raczej błękitny :) Zapach? Właśnie taki błotno-mineralny,przyjemny :)
 Maskę nakładamy i po kilku minutach spłukujemy.Dobrze oczyszcza,cera jest świeża i delikatnie napięta :) Skład:
 Przy drugiej maseczce uśmiałam się do łez z własnej głupoty :D Testowałam sporo tych maseczek,więc jak zwykle otworzyłam opakowanie,chcę wycisnąć ją na rękę a tu nic! Sobie myślę-o co kaman? Macam opakowanie...i nagle olśnienie-to maseczka na tkaninie haha :D Nie wiem czemu ale po fotce na opakowaniu wcale to nie było dla mnie oczywiste :D a w opisie też nie pisze że jest to maska na tkaninie.
 Dokładnie,to jest to maska nawilżająca z wodorostami morskimi dla każdego rodzaju skóry.
Nawilżająca,odprężająca,relaksująca,fajnie przylega do twarzy,tkanina jest dobrze nasączona :)
Zapach świeży,morski,ale też taki "szpitalny"-uwielbiam takie sterylne zapachy :D Po kilku minutach zdejmujemy maseczkę i delikatnie osuszamy twarz-najlepiej papierowym ręcznikiem :)
Jej skład:
 I poniżej zdjęcie jak się prezentuję w obu maskach :D
Nauczona doświadczeniem przy otwieraniu ostatnich dwóch sprawdziłam i okazało się że jeszcze jedna jest w tkaninie-recenzja wkrótce :)

Maski są dostępne w Hebe,Naturze oraz innych drogeriach-szukajcie a łatwo je zauważyć :)
strona FB:
https://www.facebook.com/love7thheaven.polska/?fref=ts
----------------------------------------------------------------------------
#7thheaven #7thheavenpl #siodmeniebo #makeup #maski #blog #blogerka #recenzja #polishgirl #polska #poland

12 komentarzy:

  1. Coraz bardziej kuszą mnie te maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wykończę moją maseczkę Babci Agafii to skuszę się na tą bo dużo dobrego o nich słyszałam :-)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam chyba jeszcze żadnej maseczki 7th Heaven

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam ich, ale wygląda na to, że są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jutro wybieram się na zakupy do Hebe,więc na pewno kilka z nich pojawi się w koszyku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę niedługo w hebe, więc kupię jakąś na próbę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś maseczke z tej firmy i... pofarbowala mi twarz na niebiesko :-P

    OdpowiedzUsuń
  8. I one i Ty wyglądacie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Maseczki fajne, ciekawe czy by i u mnie sie sprawdzily :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uzależniłam się tymi maseczkami i testuję kolejne! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe te maseczki. Hebe w Anglii nie ma ale maseczki wydają mi się znajome. Jak znajdę gdzieś tu u siebie takie to na pewno się skusze😉

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...