poniedziałek, 25 lipca 2016

Mój pierwszy raz-naklejki wodne :)

Cześć Kochani :)
Jutro o tej porze będę już na urlopie nad morzem,jupi :D Waliza już spakowana (klik),ja skończyłam naklejanie wzorków,co oznacza że dziś post paznokciowy-naklejki wodne :)
                  
Od dawna podobały mi się na blogach fajne kolorowe pazurki z wzorkami,ale z racji że jestem niecierpliwa,bałam się ich spróbować,choć kusiły niezmiernie :) W podjęciu ostatecznej decyzji wyręczył mnie sklep Raisin,który na spotkaniu blogerek w Nowym Sączu obdarował nas zestawem naklejek :)
Z pewną taką nieśmiałością zaczęłam od kotka na pojedynczym paznokciu :D Oczywiście nie obyło się bez falstartów-wycięłam naklejkę jak należy i włożyłam do wody zapominając zdjąć folię ochronną :D
Więc kilka kotków na początku szlag trafił :P
 Z tymi poniżej walczyłam najwięcej-takie to małe,ciągle mi się albo ogonki zawijały,albo źle łapałam i głowy urywałam,tutaj chyba 10 zniszczyłam zanim nalepiłam kolejne 10 :D
 Po kilku dniach oddechu wzięłam się za myszki-na gołych paznokciach bo używałam wtedy odżywki :) Zachęcona że myszek zmarnowałam mniej,brałam się za kolejne wzorki :)
Ten spodobał mi się bardzo-zauważyłam że lubię wzorki a'la koronka :)
 Potem sięgnęłam po większy kaliber-czyli te o większej powierzchni :)
 Niepotrzebnie się ich bałam bo lepiej się używa niż tych malutkich! Łatwiej wziąć w palce czy pęsetę większą naklejkę niż te drobne :)
 Czasem odpoczywałam i robiłam na pojedyncze paznokcie:


 Na koniec testowałam te które nakłada się na całą płytkę,ich się bałam najbardziej bo jest ich zwykle 10 i nie wolno żadnej zepsuć :D
 Wyszło !!!  Szok :D
 Te na całą płytkę trzeba sobie dociąć do kształtu paznokcia tutaj przy skórkach,bo naklejkę na końcówkach zawijam do spodu a potem spiłowywuję resztkę z brzegów pilniczkiem :)
 I jeszcze czerwona kratka:
 oraz 'gazeta' :
 Nie takie naklejki straszne jak myślałam :D bardziej bałam się tych dużych,na cały paznokieć,a teraz takie wolę,co widać poniżej bo dokupiłam kolejne 14 listków :D  Maki i turkusowa krata musiały być <3
 Jeden z tych trzech wzorków będę mieć na wakacyjny wyjazd-już wybrałam i nakleiłam,ten na górze :D
Kuszą Was takie zdobienia? Macie cierpliwość do takiej precyzyjnej roboty? :D
Naklejek w necie pełno,wybór trudny,ja swoje mam ze sklepu Raisin,oraz z allegro i TU :)
Będę Wam pokazywać raz na jakiś czas kolejne wzory :)

buziaki! :*

16 komentarzy:

  1. piękne paznokcie, dużo możliwości dają te naklejki

    OdpowiedzUsuń
  2. musze kiedyś spróbować :) śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja raz zamówiłam identyczne z chin, za 1 euro 10 sztuk z wysyłką - tutaj mały minus że wysyłają je losowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to niedrogo :) ale wolę mieć wybór,a za złotówkę to i tak niedużo :)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie to wygląda :) Też mam tych kotków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam urozmaicać zdobienia właśnie takimi naklejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie się prezentują na Twoich paznokciach! Sama jeszcze nie używałam naklejek wodnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam naklejki wodne :D Ale zamawiam z AliExpress po 0.11 centów za jeden kartonik. Do sklepu Raisin też kilka razy zaglądałam, fajna opcja jeśli ktoś chce je dostać od ręki i niezbyt drogo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś się boję tych chińskich sklepów :D

      Usuń
  8. O kurde! Te naklejki są czaderskie! Naprawdę świetnie wyglądają!:) Pozdrawiam!!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale to jest ekstra :) Już od dawna chodzą mi po głowie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pawie pióra wyglądają bosko:)!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo mi sie podoba gazeta i kotki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne te naklejki, muszę się w nie zaopatrzyć :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Obiecuję że zajrzę do Ciebie! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...