sobota, 25 stycznia 2014

4 płyny do demakijażu oczu :)

Witajcie Kochane :) 
Co dziś recenzuję? Płyny do demakijażu oczu :) Na urodziny w grudniu dostałam ich aż 3 (dziewczyny wiedzą że używam wodoodpornych tuszy),czwarty był w użyciu,a że każdy jest inny,postanowiłam je ze sobą porównać :)


1.Delia dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust.
Jego używam najczęściej-dobry płyn za niewielką cenę (ok.8 zł) a większą pojemność niż większość tradycyjnych płynów-z tego co pamiętam,ma 210 ml.Dość dobrze zmywa wodoodporny tusz,nie szczypie w oczy,najczęściej do niego wracam.
2.Nivea dwufazowy płyn do demakijażu oczu.
Pokładałam w nim nadzieje,bo ogólnie lubię kosmetyki od Nivea.Ten mnie zawiódł...dobrze zmywa makijaż,owszem,nawet szybciej rozpuszcza tusz niż Delia,ale...nie wiem dlaczego,masakrycznie szczypie mnie skóra pod oczami gdy nim zmywam :( gdy się dostanie do oczu to nie piecze,ale skóra pod oczami to mam wrażenie że aż parzy,brr...gdy kończę zmywanie,przestaje,ale nie kupię go na pewno już.
3.L'Oreal Demakijaż,łagodny płyn do oczu i ust.
Świetny :) szybciutko rozpuszcza makijaż,nie szczypie,najlepszy z tej czwórki ale cena...z tego co czytam w necie to bliżej 15 zł,nie jest to cena zwalająca z nóg,ale czasem wolę wybrać coś tańszego :)
4.Ziaja de-makijaż,dwufazowy płyn do demakijażu oczu.
Klasyk,chyba najbardziej znany :) Jego używam od lat,niedawno dopiero zamieniłam go na Delię.Myślę że są bardzo podobne-dość dobrze zmywają tusz,ale gorzej od pozostałych dwóch.Ziaja jest chyba najłatwiej dostępna,tania.

Podsumowując najbardziej zadowolił mnie L'Oreal,najbardziej zawiódł Nivea.Delia i Ziaja są na jednym poziomie,cenowo kosztują prawie tak samo,ale Delii jest więcej.

a Wy czym zmywacie oczęta? :)

46 komentarzy:

  1. co do Delii i Ziajki mam takie same odczucia, Delia bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i lubię ją :) identycznie miałam z Nivea O.o nigdy więcej! nie próbowałam jeszcze Loreala, może następnym razem to właśnie na niego się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli Nivea piecze większość z nas pod oczami :(

      Usuń
    2. na to wygląda, jak dla mnie to bubel

      Usuń
  2. ja właśnie mam zamiar zaopatrzyć się w ten od L'Oreal, bo aktualnie używam micela Soraya i jestem bardzo zawiedziona

    OdpowiedzUsuń
  3. Też kiedyś używałam Ziajki :) Teraz używam dwufazówek z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Bielendy któryś miałam i byłam zawiedziona,ale nie wiem który...bodajże oliwkowy...

      Usuń
    2. Ja używam tego różowego 'Bawełna - wzmacnia rzęsy' i nie narzekam :)
      'Czarna oliwka - przeciwzmarszczkowa' - mama używała, ale sie poddała, bo piekły ją oczy :/ Także nie jesteś jedyna zawiedziona :)

      Usuń
  4. co do Nivei to jest masakryczna. Nawet jak produkt nie dostanie mi się do oka, okolice potwornie szczypią :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tych miałam tylko Nivea i Ziaja :) obecnie mam dwufazowy z Garniera o którym wkrótce coś napiszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę czekać na Twoją opinię,bo Garniera jeszcze nie testowałam :)

      Usuń
  6. kiedyś kupowałam często ziaja ale teraz moimi ulubieńcami to eva garden i yves rocher

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eva ma dwufazowy? nie wiedziałam! a kocham ich tonik :)

      Usuń
  7. Ja od miesiąca używam płynu z L'oreal i nie zamienię go na żaden inny :) Jest ŚWIETNY !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam żadnego, Nivea od razu u mnie odpada, nie lubię tej firmy jedynie żel do mycia buzi mnie zadowolił ;) Obecnie używam BeBeauty i Kolastyny

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety płyn Nivea też się u mnie nie sprawdził. Ziaja też średnio wypadła. Zdecydowane wolę płyny micelarne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż wstyd się przyznać,ale żadnego z nich jeszcze nie używałam :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ziaja dwufazowa jest nawet fajna ale ta jednolita to porażka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie,nawet zwykłego tuszu nie chce zmyć,tylko rozmazuje go dookoła oczu...

      Usuń
  12. Ja używam dwufazowej Ziaji od kilku lat ale mam ochotę na małą odmianę jak skończę to opakowanie. Ten z Nivea będę omijać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie dwufazówka z firmy Nivea też się nie sprawdziła :( Nie zmywa makijażu i strasznie mnie szczypały oczy po nim :( Moim faworytem jest płyn dwufazowy z Bielendy i z Sephory :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zazwyczaj nie uzywam dwufazowek do demakijazu oczu, ale zawsze mam cosik pod reka. Zwykle sluza mi, jak mi sie maskara maznie na powiece, albo jak farbuje wlosy i mi sie czolo ufarbuje. Z tych Twoich jeszcze zadnej nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam żadnego ale przy zakupach będę pamiętała o twoim poście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Często wracam do dwufazowca z Ziaji, ale ostatnio sięgam też po inne nowości :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. żadnego z nich jeszcze nie miałam ;)
    póki co zachwycam się Biodermą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam żadnego, teraz używam ten z biedronki i nie mam mu nic do zarzucenia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. żadnego z nich nie znam :/ ja teraz używam nawilżającego płynu micelarnego Tołpa a jak mi się skończy to wracam do Be Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś dawno temu miałam płyn z Nivea, który mnie zawiódł. Obecnie używam Essentials z Garniera. Jest dla mnie idealny. Ma swoją notkę u mnie na blogu

    OdpowiedzUsuń
  21. Z Delii miałam ale nie dwufazówkę, a micela:) Dwufazowy z Nivei, chyba każdą dziewczynę tak podrażnił...i zgadzam się z Tobą, makijaż zmywa super, ale za to jak podrażnia skórę wokół oczu - nienawidzę go...ziaję też często kupuję, jak i dwufazowy płyn z Bielendy, a konkretniej Awokado...

    OdpowiedzUsuń
  22. Używam tego płynu z Ziaja i bardzo go sobie chwalę. Jest tani, nie szczypią mnie po nim oczy i łatwo go dostać. O wiele bardziej lubię płyny micelarne niż dwufazówki, ale teraz akurat używam tuszu wodoodpornego i płyny dwufazowe radzą sobie z nim znacznie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja póki co jeszcze nie używałam dwufazówek - zwykłe mleczka i micelki mi wystarczają - czasami posiłkuję się jeszcze tonikami :) Chociaż zainteresowałaś mnie tym płynem do demakijażu z Deli :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam płyn z Ziaji, ale niestety u mnie się nie sprawdził (kosmetyki z tej firmy wyjątkowo podrażniają moją skórę- nie wiem czemu) Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie, gdzie do wygrania są 3 zestawy kosmetyków Mythos :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Toniki z Ziaji są mi znane, uniwersalny i dwufazowy już dawno przetestowałam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię tą Ziajkę, Delię też raz miałam i chętnie wrócę, a obecnie stosuję różany płyn dwufazowy Ikarov :), który obłędnie pachnie <3

    OdpowiedzUsuń
  27. ten z ziaji jest swietny, ale sprobuj uniwersalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uniwersalny z Ziaji zrobił ze mnie miśka pandę-tak rozmazał mi tusz :) musiałam te czarne placki zmywać czymś innym,nie,dziękuję :D

      Usuń
  28. Ja zmywałam oczy płynem z Biedrony, dwufazówką z YR. Obecnie płynem micelarnym z Soraya.

    OdpowiedzUsuń
  29. Na L`oreala mam właśnie ochotę już od dłuższego czasu i widzę, że warto go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uzywam obecnie L'oreala i jestem bardzo z niego zadowolona. Niedawno również zrobiłam mini 'porównanie' płynów do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. L'orealowi chętnie dałabym szansę. Nie używam wodoodpornych tuszy i zazwyczaj wystarczają mi płyny micelarne, ale cięższe imprezowe makijaże czasami potrzebują porządnego zmywacza ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Delia mnie zaciekawiła ;p
    A od siebie polecam płyn z Lirene, wszystko szybko zmywa, nic nie szczypie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Micel z Delii sobie chwalę, a płynu jeszcze nie używałam. Szkoda, że ich kosmetyki są słabo dostępne. Ziaję miałam, ale tę łagodniejszą wersję - mistrzem zmywania nie jest, ale mnie nie podrażniła, więc jej wybaczam niedociągnięcia ;) Lubię do demakijażu oczy oliwkę z Bielendy, z serii Czarna Oliwka, ale zmyć nią wodoodporny makijaż będzie ciężko ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Z delii mam zel odswiezajacy do mycia i demakijazu i powiem ze zmywa makijaż di cna. Nic nie zostawia na twarzy a co ciekawe zostawia fajne nawilzenie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...