sobota, 5 stycznia 2019

Moje zapachowe hity z adwentowego kalendarza :)

Witajcie :)
Tak jak obiecałam wczoraj w moim podsumowaniu grudniowych testów 31 zapachów,dziś pokażę Wam te,które najbardziej skradły moje serce :) Już powoli planuję zakup kolejnych próbek żeby sobie umilić oczekiwanie na wiosnę :D Ale to jeszcze potrwa,jeszcze nie ochłonęłam po grudniowym "szaleństwie" :D Zapraszam do poczytania o zapachach które wskoczyły na moją wish listę :)
-------
Spośród 31 zapachów wyjmowanych codziennie z pudełka przez cały grudzień,zakochałam się najbardziej w 6 zapachach :) 3 z nich muszę kupić na pierwszym miejscu,ale z racji tego że nie należę do bogatych :D zapewne to potrwa i wszystkich 6 w tym roku nie kupię :) Wszystkie próbki wycisnęłam już niestety do ostatniej kropli :( ;)
 Więc nie przedłużając już, oto moje hity "kalendarza adwentowego" :)
 Najbardziej zakochałam się w tych trzech zapachach poniżej i prawdopodobnie kokardka (ponoć to jednak motyl :D ) będzie zakupiona jako pierwsza :) 

BonBon Viktor&Rolf 
Bonbon z francuskiego oznacza słodycze,cukierki i zapach ten na Fragrantice niektórzy odbierają jako mega słodycz i sam karmel - co mnie dziwi bo mój nos akurat nie czuje karmelu :) Dla mnie zapach owszem,jest słodki,ale bez przesady. Jest miękki,puszysty jak bita śmietana,wyczuwam też brzoskwinię i ciepłą nutę bursztynu z drzewem sandałowym.Jest przepiękny,dla mnie nie przesłodzony,ma też gdzieś w bazie fajną jakby drzewną nutkę-jeden z zapachów Salvadora Dali ma coś podobnego,może to cedr? :) W każdym razie - zakochałam się w połączeniu słodkiej puszystości i drobnego pazurka w bazie <3

Gold Fresh Couture Moschino
Uroczy zapach! Trochę się bałam tej butelki wyglądającej jak płyn do mycia szyb,a zapach jest taki promienny,pachnący rozgrzanymi w słońcu czerwonymi jabłkami,soczystymi gruszkami (jabłek nie ma w składzie,ja je czuję :D) z nutką nie za kwaśnego rabarbaru,otulone ciepłą wanilią i drzewem sandałowym. Drugi zapach po moim ulubionym Nectar Love który kojarzy mi się z letnim wieczorem,owocami w sadzie,ciepłym słońcem. Jeśli zachwyca Was Nectar Love,Gold Fresh też powinien to zrobić,pod warunkiem że chcecie mieć spryskiwacz na perfumowej półce :D Ja go chcę  na lato !

Joy Dior
 Joy Diora mnie zaskoczył od pierwszego powąchania - psiknęłam i myślę- identyczny jak Allure od Chanel ! Pomylili się i mi wlali Allure-myślę :D Ale mi Allure zawsze się podobał,tyle że był dla mnie zbyt ciężki,za duże stężenie mocnych nut :) Joy jest bardzo ciepły,zmysłowy,kremowy-wyczuwam nuty piżma,drzewa sandałowego z kosmatą,kremową i lekko mdłą morelą.Potem zapach lekko blednie,robi się rozwodniony,bardziej kwiatowo-herbaciany i świeższy. Dla mnie Joy to córka Allure-młodsza,świeższa,ale podobna do matki przy pierwszym spojrzeniu (powąchaniu) :D Chętnie bym nabyła bo w moim nosie to lżejszy odpowiednik za ciężkiej dla mnie Chanelki :)

I kolejne 3 zapachy które bardzo przypadły mi do nosa ;)

L'Interdit Givenchy
L'Interdit to zapach kultowy,pierwszy wydany w 1957 roku,kolejny w 2003 i teraz weszła nowocześniejsza wersja :) Nie znam poprzedników ale obecna...wow! Tuberoza na wejściu robi robotę,zapach olśniewający,ale nie przesadnie świeżo-kwiatowy,tylko otulony wanilią.Zdecydowanie czuję też kwiat pomarańczy-uwielbiam go w perfumach,daje taką nutkę kojarzącą mi się z dzieciństwem,słodyczą cukierków i przezroczystych pachnących gumek do mazania :D Zapach jednak przypominał mi już jakiś...jak go pierwszy raz powąchałam,od razu zobaczyłam w myślach pewne miejsce i się zdziwiłam skąd one,dopiero uświadomiłam sobie że osoba z którą w to miejsce chodzę,używa właśnie podobnego zapachu :)  I jest to zapach z Avonu Far Away Infinity,mają podobną nutkę tyle że L'Interdit jest lżejszy i bardziej olśniewający,a Avonowy mocniejszy,słodszy,na wieczór.

Live Irresistible Blossom Crush Givenchy
Zapach po pierwszym psiku jest promienny,wiosenny,daje takie kwiatowe uderzenie - pachnie świeżą piwonią (która gdziekolwiek występuje,od razu mi się wiosną kojarzy) jest też róża,ale zaraz wychodzi z niego mocny pazurek - robi się drapieżniejszy,seksowny,nawet ostry :) Bardzo ciekawe połączenie! Wyczuwalna jest słodko-gorzka nuta kakao,drapieżna drzewna nuta,ale finalnie ma też coś łagodniejszego,piżmowego,przyciągającego.Zmienny ale interesujący,podoba mi się bardzo!  :)

 Good Girl Legere Carolina Herrera
Bucik na niebotycznej szpilce od Caroliny Herrery ma skrajne opinie - od kiczu po zachwyt - nad butelką oczywiście :) Pierwszy klasyk już testowałam (klik) natomiast jaśniejszy bucik Legere to piękny,złożony zapach,czuć dużo fajnych nut i wymieniając tyko te 3,ograniczyłam się do najbardziej wyczuwalnych przez mój nos.Zapach jest ogólnie słodki,bardzo seksowny,od klasyka różni się tym że jest promienny,radośniejszy,nie jest aż tak cielesny i sensualny. O ile klasyk to zmysłowo przeciągająca się kocica,to Legere jest psotną kotką :D Zdecydowanie wolę psotną Legere od klasyka ;)
💗
I to tyle moich ulubieńców :) Strasznie się cieszę że wpadłam na ten pomysł i przetestowałam tyle zapachów :) Zwłaszcza że było sporo nowości,kilka z 2018 roku  :) Mam nadzieję że spełnię zapachowe marzenie i nabędę niedługo jakąś flaszeczkę :) Czy będzie to słodki Bonbon,owocowy Fresh Couture,zmysłowy Joy? Może olśniewający L'Interdit, z pazurkiem Blossom Crush albo seksowny Good Girl Legere? Czas pokaże :)
Podsumowanie wszystkich zapachów mogliście czytać wczoraj TU :)

A który z zapachów jest w Waszym typie? :)

21 komentarzy:

  1. Mi się bardzo podoba 'bucik', ale sprawdzałam kilka razy tester i niestety był bardzo nietrwały. Nie wiem czym to spowodowane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie nie znam zapachów z pierwszej trójki Twoich typów, zainteresowały mnie perfumy Gold Fresh Couture Moschino- flakon jest bardzo oryginalny. szpilka Good Girl jest fantastyczna, zapach też ale póki co te perfumy są bardzo drogie więc na razie ich nie zamówię

    OdpowiedzUsuń
  3. Flakon Moschino jest bardzo oryginalny :) Nie wpadłabym, że można w czymś takim umieścić perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moschino i Carolina Herrera chyba najbardziej mnie zaciekawiły. Moschino przez nuty zapachowe a Herrera przez wygląd :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego z tych zapachów nie miałam przyjemności wąchać :) Buteleczka Moschino rzeczywiście wygląda bardzo dziwnie i początkowo nie wiadomo czego się można spodziewać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupełnie nie znam zapachu fresh gold.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa butelka tego Moschino ;-) Jednak sądząc po obecności piwonii totalnie zakochałabym się w Live Irresistible Blossom ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nice review! As for the description, I liked Live Irresistible, but the one from Carolina Herrera is the one with the most interesting packaging in my opinion.
    My favourite perfume is Hypnotic Poison (Dior) <3

    New follower here :)

    Inspired Strawberry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank You Sweet :* My favourite perfume is La Vie est Belle <3

      Usuń
  9. Super zestawienie i jak zwykle bardzo ciekawe opisy. Najważniejsze, że znalazły się w tym kalendarzu zapachy, które przypadły Ci do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten JOY mnie bardzo ciekawi. A bucika to ja kocham uwielbiam ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten bucik Legere? bo chyba wszyscy tu piszą o podstawowym a ja opisywałam jaśniejszy Legere :D

      Usuń
  11. Z tych tutaj wymienionych mnie najbardziej przypadł do gustu L'Interdit. Ten mogłabym sobie kupić, kocham tuberozę, więc jak wykończę obecne perfumy z tuberozą to być może się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, ale super - wszystkie bym wyprobowala :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł z tym kalendarzem :). Śledziłam na stories i też nabrałam ochoty na większe zamówienie próbkowe :D

    OdpowiedzUsuń
  14. JOY mam probke i tez bardzo jestem w nim zakochana :) napewno kupie :) V&R tez jest ladny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj mnie też Joy zachwycił - pięknie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta kokardka to wydaje mi sie ze jest cukierkiem w papierku ;-) Butelka-spryskiwacz fajnie wyglada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę,jeszcze inne skojarzenie :D ja z koardką,gdzieś w sklepie internetowym że to motyl,Ty z cukierkiem :D

      Usuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Uszanuj mój blog i nie reklamuj się u mnie swoim linkiem-jeśli masz bloga,trafię do Ciebie po nicku :)

Pamiętaj że wraz z rozporządzeniem RODO,komentując zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych,które są bezpieczne i używane tylko w celu publikacji komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...