środa, 6 lipca 2016

Lipiec czyli chronimy się przed słońcem :)

Cześć i czołem moje słoneczka :)
Lipiec to szczyt sezonu letniego,wakacje,urlopy,plaża,góry,słońce-mimo że lubimy opaleniznę,trzeba ją nabywać z głową aby się nie sparzyć (jak ja w zeszłym roku).
Z pomocą przychodzi Dax Sun :)

Co tu dzisiaj Wam zaoferuję? Dla każdego coś dobrego-coś dla średniej i mocnej ochrony :)
Na pierwszy ogień idzie Suchy Olejek do opalania z olejkami marula i macadamia SPF 15.

 Przeznaczony jest dla osób o średniej wrażliwości słonecznej,również dla jasnej karnacji.
Piękna bursztynowa butelka o wygodnym dla dłoni kształcie zawiera 150 ml suchego olejku,który rozprowadzamy za pomocą rozpylacza.
 Co to znaczy suchy olejek? Jest to olejek który po rozprowadzeniu na skórze nie zostawia tłustej,oleistej powłoki-faktycznie,ładnie się wchłania w skórę,zostawiając delikatny odżywczy film zamiast śliskiego lepkiego oleju. Dax obiecuje nam że nie będzie się nam piasek przyklejał do skóry-zamierzam to sprawdzić pod koniec lipca :)
 Zapach? Bardzo słodki,apetyczny,może męczyć-dla mnie trochę zbyt przesłodzony,mam nadzieję że nie będzie wabił pszczół :P
 Drugi produkt to Emulsja do Opalania o zapachu orzeźwiającej bryzy SPF 30.
Emulsja ukryta jest w saszetce z zakrętką-uwielbiam tego typu opakowania,widzę je coraz częściej,np.w rosyjskich maseczkach Bania Agafii :) Pojemność to 50 ml.
 Emulsja podobnie jak powyższy olejek,jest wysoce wodoodporna,przeznaczona dla jasnej karnacji i wysokiej wrażliwości na słońce.Czyli dla mnie  :)
 Konsystencja kremowa,biała,zapach cudowny-świeży,rześki,owocowo-słodki,baaardzo przyjemny :)
 Wchłania się w miarę dobrze,zostawia lekki ale nie uciążliwy film.Na pewno będzie towarzyszył mi nad morzem,a suchy olejek zostawię chłopakowi,bo on ma ciemną karnację i nie potrzebuje aż tak wysokiej ochrony.Ja natomiast "córa młynarza" więc muszę mieć wysoką ochronę 30 oraz 50 na twarz :D
Produkty Dax Sun wydają mi się dobrym wyborem na lato :) Emulsja ma również filtry 15 i 50 KLIK,są też różne inne olejki KLIK :) Ja jeszcze dokupię "pięćśdziesiątkę" na twarz i mogę jechać nad morze :D
Macie już kremy z filtrami? używacie na co dzień? :)

17 komentarzy:

  1. Lubię serię słoneczną z Dax, dobrze się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria bardzo fajna z przyjemną ceną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z DAXa akurat produktów do opalania jeszcze nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie produkty jak ten olejek, ale ostatnimi czasy bardziej stawiam na nocną ochronę. Ten wyższy filtr ciekawy jest, a do tego ma bardzo wygodne opakowanie :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. no u mnie tylko i wyłącznie spf 50+

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też lubię takie opakowania, jak ukraińskie ketchupy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wysoka ochrona jest teraz najważniejsza;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie cuda! :) chyba czas je przetestować

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie, że nie zostawia takiej tlustej warstwy - lubie to! :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubie tą serię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe produkty, muszę się za nimi rozejrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bardzo lubię mgiełkę samoopalającą tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam 50 z Vichy na twarz, świetny ;) olejków do opalania nie lubię, ale suche już bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie już są kremy z filtrami, pozostaje tylko wyjechać na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...