niedziela, 2 lipca 2017

Nowości,premiery kosmetyczne,zakupy :)

Cześć niedzielnie :) 
Jak się macie? Bo ja dobrze,zwłaszcza jak się przyglądam moim kosmetycznym skarbom :D Ostatnio wpadło mi kilka fajnych nowości,premiery kosmetyczne,kilka zapachów,dużo maseczek :)
Zapraszam na dokładniejszy przegląd :)
Popatrzcie na te świetne pudełeczka poniżej :) Niesamowicie się cieszę że mogę przetestować nowość na kosmetycznym rynku i to taką jak lubię-polską,naturalną :) Jest to firma Senelle,a ja mam korygujący krem pod oczy,odżywczy krem do twarzy oraz nawilżający balsam do ciała. Wczoraj wieczorem mieliśmy swój pierwszy raz i rano wstałam zadowolona i nasycona :D Poużywam jeszcze i niedługo Wam o nich więcej napiszę :)
Poniżej w pomarańczowej buteleczce widzicie brzoskwiniowy olejek do ciała,masażu,firmy Mades Cosmetics (może pamiętacie,mam ich makowy balsam do ciała) dostępny w Hebe,peeling cukrowy do ciała Organic Shop o 'smaku' papaji oraz kolejna nowość-pochodzący z Irlandii krem Beauty Oils,wybrałam wersję nawilżającą :) Niedługo będzie można kupić je w Polsce :)
Do włosów używam obecnie serii Marion z arganem :) Seria zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie jak na mój trudny łeb :D ,a po szczegóły zapraszam za kilka dni na blog :)
Bardzo fajnie zapowiada się seria maseczek dostępnych już w Rossmannie MultiBioMask :) Dwie maski już użyłam :) Po prawej stronie widzicie jeszcze koreańską maskę w płacie od LomiLomi z granatem,fajna seria na każdy dzień tygodnia,mój granat jest na sobotę :D
Dostępna w Hebe :)
I zapachy :) W tym roku zaniedbałam się w zakupie perfum porównując ilość do poprzednich lat :) Ale testuję bardzo dużo próbek i mam już swoją listę tego co muszę mieć :)  Na razie kupiłam 3 mgiełki do ciała-dwie cudowne od Bath and Body Works,jedna z Avonu,oraz dwa fioletowe zapachy-Avon Femme Exclusive i J.del Pozo Halloween :) Będą recenzje wszystkich :)
Na koniec prezent prosto z Austrii :) Maseczki Balea oraz cudowny,mój ulubiony żel pod prysznic wanilia z kokosem :) I fantastyczna mocna torba Balea,kocham ją <3
Spodobało Wam się coś? Zaciekawiło? Dajcie koniecznie znać :)

41 komentarzy:

  1. Maski MultiBioMask sa naprawdę fajne, tez testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pudełka są piękne i najbardziej zaciekawiły mnie te kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta nowa marka Senelle wygląda co najmniej interesująco. Halloween od del Pozo kiedyś bym moja wielka miłością. Mgiełki wyglądają fajnie ta zielona czym pachnie?:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielona to głównie jabłko i peonia :)

      Usuń
    2. Dzieki . To moze ladnie pachnieć :)

      Usuń
  4. Bardzo zaciekawiła mnie ta nowa firma Senelle i sama chętnie bym przetestowała ich kosmetyki, no i maseczki zarówno Balea jak i MultiBioMask

    OdpowiedzUsuń
  5. mam chęć wypróbować coś z Organic Shop.
    Obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,ja już Cię obserwuję :)

      Usuń
  6. Mgiełki z BBW są bardzo fajne i jak na mgiełki bardzo intensywne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling organic shop - uwielbiam. Mam wrażenie, ze nigdy sie nie kończy. A używam go sporo jak na jeden zabieg peelingowania ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tych mgiełek to Ci bardzo zazdroszczę!! :D :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Marki Senelle jeszcze nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. perfect post dear :)
    kisses,
    Tijana

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  11. Maseczek w płąchcie u mnie nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawi mnie brzoskwiniowy olejek do ciala, a scruby cukrowe organic shop uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  13. widzę sporo ciekawych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kosmetyki Senelle mnie zaciekawiły:) a peelingi organic shop uwielbiam, jak nie miałaś kup mango zapach cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam,ale w moim pobliskim Carreforze jest dużo "smaków" więc na pewno kupię :D i kawowy bo miałam,ale podarowałam przyjaciółce :)

      Usuń
  15. Czekam na recenzję produktów Senelle;)

    OdpowiedzUsuń
  16. o kosmetykach Senelle jest coraz głośniej, przyznam że jestem ich ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana ! :) Poszalałaś :* Wow ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej interesuja mnie produkty z firmy Marion. Przyznam ,ze sa mało doceniane :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupiłam sobie scrub z tej firmy (tyle, że pomarańczowy) - zapach jest cudowny, działanie także, ale jakoś tak średnio się spłukuje. Totalnie nie mogę rozpuścić tego cukru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o,ciekawe :D ja wczoraj użyłam papaji pierwszy raz i nie miałam problemu,zaskoczyło mnie mile że skóra nie jest tłusta jak po innych peelingach cukrowych :)

      Usuń
  20. Uwielbiam peelingi organic shop, polecam Ci trawę cytrynową i pomarańcze, moja papaja czeka na swoja kolej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za polecenie :D wczoraj pierwszy raz otworzyłam papaję,jest boska,soczysta i intensywna :) trawę cytrynową i pomarańczę też kupię,na pewno :)

      Usuń
  21. super nowości, ta waniliowa balea musi pachnieć nieziemsko

    OdpowiedzUsuń
  22. Sporo nowości ! Oby się spisały jak najlepiej. Ja oczywiście mam ochotę na peeling do ciała z Organic Shop :D Uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  23. Mój ukochany Femme :) Lubię wersję podstawową, kuszą mnie jednak inne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mgiełki wyglądają mega pachnąco ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Love your post dear ♥
    If you want check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle . Maybe we can follow each other and we can be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam, ubóstwiam, kocham ten waniliowo-kokosowy żel Balea. Wersja najlepsza z najlepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekam na recenzje! Szczegolnie produktow do wlosow.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne te Twoje nowości ♥ Parę bym Ci podkradała ! Owocnych testów !! ;)
    Obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawią mnie nowości z Senelle. Fajne mają opakowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kurde te nowości są świetne, zwłaszcza marka Senelle i krem pod oczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Same fajności :) Ostatnio też nabyłam sobie wreszcie peeling z Organic Shop. Mam wersję z trawą cytrynową, która zapachem przypomina mi peeling z Wellnes& Beautyo tym samym zapachu właściwie, który niedawno zużyłam,więc tym bardziej się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O Senelle jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...