piątek, 7 sierpnia 2015

Caramance-Woda termalna do ciała+współpraca

Hejka :)
Ale upały w Polsce w tym tygodniu,jak żyjecie? :D
Dziś na ochłodę napiszę Wam parę słów o wodzie termalnej zakupionej w Rossmannie :)


Kupiłam ją 3 tyg.temu,gdy spalona po pobycie nad morzem potrzebowałam szybkiego nawilżenia,ulgi,ochłody. Szukałam mojej ulubionej wody Uriage ale nie było...wybrałam więc Caramance z aloesem i rumiankiem.
 Obecnie ta woda jest w promocji,do niedzieli,za 24.99 zł,ja zapłaciłam 5 zł.więcej.
Czy się polubiłyśmy?
 Nie.Przede wszystkim woda mi śmierdzi-żałuję że nie wzięłam normalnej wersji-bo też była,a tutaj aloes z rumiankiem popsuł mi całą przyjemność nawilżania :) nie jest to jakiś okropny smród,ale nie podoba mi się...tej wersji nie polecam :) flacha ma 300 ml,a normalna wersja 400,cena ta sama.
 Co do nawilżenia,nie bardzo potrafię się wypowiedzieć...miałam bardzo spaloną,łuszczącą się skórę twarzy i sama woda jej nie uratowała,ale teraz,w upalne dni,trzymam ją w lodówce i używam co jakiś czas dla ochłody-tutaj spisuje się ok :) aczkolwiek tyłka nie urywa że tak powiem...wolę Uriage :)
Używacie wód termalnych czy to zbędny produkt? :)
Pochwalę się jeszcze,że firma Nacomi ponownie się do mnie odezwała w sprawie współpracy-mają cudne naturalne kosmetyki,zawsze pięknie zapakowane-oto co właśnie odebrałam od kuriera:
 Wybrałam takie oto skarby:

Już czuję ekscytację :D o szczegółach poinformuję niedługo :)

16 komentarzy:

  1. Ale cudeńka dostałaś, pozazdrościć tylko :)
    Kochana poklikasz w linki w najnowszym poście ? Bardzo proszę ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wody termalne , świetna paczuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. paczka naprawdę swietna - marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że nawiązałaś bardzo fajną współpracę, gratuluję ;) A wodzie termalnej, którą opisujesz chętnie się przyjrzę, moja z Vichy już się kończy :C

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie wody termalne ale śmierdzieli nie toleruję, nawet za darmo :) Fajna współpraca, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam wody z Avene, to moja pierwsza, więc nie mam porównania. Fajnie, że nas ostrzegłaś przed tym śmierdziochem :) Śliczną paczuchę dostałaś, gratuluję! Pozdrawiam, miłego weekednu :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej wody nie znam, ja w tym roku pokochalam Caudalue

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię Uriage i na razie się jej trzymam :) Fajne kosmetyki dostałas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tą wodę, ale inną wersję i też śmierdziała.

    A Nacomi zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym kiedyś wypróbować wodę termalną ale niekoniecznie może tą :) A co do nowych kosmetyków kochana gratuluje tych cudeniek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję nowej współpracy :) Produkty pięknie zapakowane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam jeszcze takiej wody, naprawdę wiele bym dała by móc się nią teraz popsikać :P Tak jest gorąco....
    A Nacomi robi bardzo dobre wrażenie, śliczne opakowanie - życzę udanego testowania

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nigdy wody termalnej nie miałam, ale jestem ciekawa działania tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię kosmetyki nacomi - mam ich olejki i jestem zadowolona. Wody temalnej nie miałam, moim ulubieńcem również jest Uriage.

    OdpowiedzUsuń
  15. No to słabo się spisała :/
    Ja ostatnio odpisując u siebie na twój komentarz chwaliłam się, że się jeszcze nie spaliłam w tym roku, a tu bęc - dzisiaj spiekłam sobie plecy i ramiona :/ SPF 20 okazał się niewystarczający :( ehh, będę się najwyżej kurować zsiadłym mlekiem :P
    Ciekawa współpraca z Nacomi, chętnie poczytam o ich produktach, więc miłego testowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Żyję, żyję, upały dają się jednak we znaki... :P brr, woda śmierdząca, podziękowalabym. No i udanego testowania nowosci :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...