niedziela, 3 grudnia 2017

Dylematy Turkusoowej - ściąć włosy czy nie?

Hej hej :)
Witam w nowej serii "Dylematy Turkusoowej" :D W tych seriach będę prosić Was o porady,wszak my blogerki często uczymy się od siebie więc chętnie będę czerpać z Waszych rad :)
Dziś mam urodziny 🍰🍸🎂 i jak zwykle w tym dniu mam ochotę na zmiany :) Oczywiście po raz setny myślę czy obciąć włosy,czy wypada mi mieć jeszcze takie długie :D Od lat jestem taka sama,szaleństwem jest podcięcie o 15 cm czego przy mojej długości bardzo nie widać :) Dlatego też dziś pokażę Wam kilka fryzur,napiszcie co myślicie,czy wyobrażacie sobie mnie w takich czy lepiej dać sobie spokój :D
Najkrótsze włosy na jakie mogłabym sobie pozwolić,to takie jak te poniżej :) Mam włosy gęste i proste jak druty,ale dawniej gdy miałam tej długości włosy,zawsze lewa strona wywijała się do góry,co doprowadzało mnie do szału :D Nie lubię mieć włosów które trzeba modelować,lubię rano wstać,trzepnąć palcami i ma być ładnie :D

 Zawsze miałam słabość do falowanych włosów :) Oczywiście najczęściej posiadaczki prostych włosów o tym marzą,a kręcone o prostych,normalka :D
 Wiem że takie fale można zrobić lokówką,mam nawet upatrzoną grubą na 38 mm średnicy lokówkę Babyliss :) Tylko skąd wziąć cierpliwość do kręcenia :D

A może takie cieniowanie? Z moimi prostymi włosami pewnie miałabym takie strzępki :) Ale podobają mi się :)
Jeśli chodzi o kolor,dążę do brązu :) A z czerni ciężko zejść bez dekoloryzacji :) Robiłam dekoloryzację dwa razy w życiu,byłam marchewkowa,potem taki jasny kasztan,ale wytrzymałam niecały miesiąc :) Tak wyglądałam:
 A marzę o takim ciepłym brązie marsala:

 Lub coś w kierunki wina,bordo,burgunda:
I co myślicie Kochani? Podciąć włosy? Wiem że włosy to nie nogi,odrosną :D Ale z dawnych czasów wiem że jak obcięłam,to potem nie mogłam się doczekać kiedy urosną :D No ale ileż można być taką samą? :D


23 komentarze:

  1. Prawdziwy dylemat i to serio. Z mojej perspektywy decyzja o obcięciu włosów pojawia się równie szybko jak jej realizacja :) Gdy mam krótkie włosy to fryzurka wręcz sama mi się układa i nie muszę się nad nią męczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. te fryzury są naprawdę piękne ale i tak jestem a długim włosami, moje też są podcinane dość sporo dwa razy do roku ale szybko rosną. jeszcze raz wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Broń Cię Boże! nie ścinaj będziesz żałowała. Ja zawsze żałuję;/
    Masz piękne długie włosy, tak wiem zdarzają się chwile słabości ( mam to samo), ale tak wyglądasz cudownie. Wiem odrosną, ale ile się nacierpisz to Twoje.
    Też mi się ten kolor marzy:)
    I wszystkiego najlepszego kochana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego Najlepszego a co do włosów to zaryzykuj. Taka krótsza fryzurka korzystnie na Ciebie wpłynie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego Naj Naj :* wg mnie mogłabyś obciąć włosy, może nie od razu na krótko - do ramion, ale ciut za ramiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W długich wyglądasz świetnie i są trochę takim twoim znakiem rozpoznawczym (przynajmniej w moim odczuciu :D), ale myślę że w takiej długości jak z pierwszego zdjęcia wyglądałabyś też pięknie, z klasą i byłaby to spora zmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że w takiej fryzurze jak na pierwszym zdjęciu, wyglądałabyś mega! Masz piękne i gęste włosy, więc pieknie by Ci się układały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobiście nie jestem zwolenniczką bardzo długich włosów u kobiet, ale decyzja należy do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwsza fryzura mi sie podoba ale to duza zmiana wszystkiego najleszego :* tez mam urodziny w grudniu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ciachniesz to przecież odrosną :) Musisz pomyśleć czy dasz radę czekać, a moze ciachnąć więcej niż 15cm np 20-25 na początek? ;)) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Ściąć! Tak o, dla odmiany - czasami warto przerwać rutynę :D A w razie czego przecież i tak odrosną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kolory piękne, ja jednak bym na Twoim miejscu nie obcinała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym z chęcią zobaczyła cię w krótszych. I w falowanych też. Lubię zmiany. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kilka lat temu miałam włosy podobnej długości do twojej ale mi osobiście one już zaczęły przeszkadzać i wkurzać. Najpierw podcięłam trochę, mniej niz planowałam, potem znowu odrobinę.Jeżeli masz ochotę na zmiany to czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostaw bo masz piękne swoje włosy :*

    OdpowiedzUsuń
  16. skoro Cię ciągnie to włosy zetnij :) przeciez odrosną, a zaspokoisz swoją ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyda się zmiana, życie jest za krótkie, aby ciągle nosić tą samą fryzurę.

    OdpowiedzUsuń
  18. do pięknego koloru włosów dążysz. Ja bym na Twoim miejscu skróciła. Zawsze to nowe doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bym nie miala dylematu - wrecz przeciwnie: marze o scieciu :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor burgundu jest świetny, sama ostatnio na taki malowałam, ale wiadomo nie wyszło tak pięknie jak na niektórych zdjęciach ;) A i myślę że krótsze będą Ci pasować jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. To dość duży dylemat..znam to. Ja od kilku lat staram się utrzymać tą samą długość włosów. Nie ścinaj ich, no chyba ze masz zniszczone końcówki to tylko wyrównaj :)
    Pozdriawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kilka lat długie włosy ale uwielbiam ścinać je:) Teraz mam za szyję i super się czuje. A z czarnego koloru włosów zeszłam sama i teraz mam brąz :)Wracam do naturalnych :)A ty masz naprawdę ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz,zajrzę do Ciebie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...