sobota, 26 września 2015

Timotei-suchy szampon i odżywka dyscyplinująca włosy

Cześć kobietki :)
Włosowo dziś-dwa produkty włosowe od Timotei,zapraszam :)



Timotei to marka od Unilever,znana głównie z szamponów :) Ja dziś Wam pokażę szampon,ale na sucho :)To mój pierwszy produkt tego typu,aż dziw że jeszcze nie skusiłam się na żadne Batiste i jemu podobne :) Butla ma pojemność 245 ml i kryje w sobie wspaniale pachnący produkt.Zapach jest świeżo-cytrusowo-herbaciany,genialny :)
 Sposób użycia zapewne jest Wam znany-rozpylamy u nasady włosów z odległości ok.30 cm,wmasować i wyczesać po 2 minutach.
 No i na mnie się nie sprawdził...być może miałam zbyt tłuste włosy,no ale po to produkt jest...nie zauważyłam żadnego odświeżenia-jedynie włosy u nasady zrobiły się bardziej matowe,ale nadal oklapnięte i nieświeże.Robiłam kilka testów,ale za każdym razem tak samo...czyli suche szampony nie dla mnie.Jedyny plus to to,że włosy nie były białe,czego się obawiałam,no i zapach-czułam go przy każdym ruchu głową.Dla mnie suchy szampon to taki dezodorant do włosów :D
 Spray dyscyplinujący włosy Anti Frizz sprawdził się lepiej od poprzednika :)
Dwufazowy płyn kryjący się w 150 ml buteleczce zawiera m.in ekstrakt z róży z Jerycha-dla mnie jednak nie pachnie różą,tylko bardzo słodko,jadalnie,nawet ciut kokosowo-boski zapach :)
 wygodny spray rozpyla równomiernie produkt na włosach.W czym ma nam pomóc? zdyscyplinować puszące się włosy,wygładzić je,ułatwić rozczesywanie,a jednocześnie odżywić zniszczone włosy.
 Myślę że ten produkt spełnia te oczekiwania.Używam go po wysuszeniu włosów jak są puchate i latają na wszystkie strony :D ładnie je wygładza,sprawia że cudnie pachną i nie są matowe.Trzeba ostrożnie z ilością,wystarczą 2-3 psiki na całą głowę :)
 Spray Anti Frizz od Timotei zostanie ze mną do końca-będzie świetny jak zacznie się ogrzewanie w domu,myślę że ujarzmi też elektryzujące się włosy-na pewno to sprawdzę :)
 Znacie te produkty? skusicie się na któryś? :)
Pozdrowionka :*

17 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnego z nich, ale suchy szampon widuję w drogerii. Na razie nie mam na niego ochoty, bo kocham Batiste:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałaś batiste? :D o prosze :D jednak tacy istnieja, zartuje oczywiscie :) super ze w koncu sprobowalas suchego szamponu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wolę jednak umyć włosy :D być może się skuszę dla porównania na małe Batiste,żeby nie było że taką słynność nie spróbowałam :D

      Usuń
  3. o nie wiedziałam, ze Timotei ma suchy szampon. Szkoda, ze się nie sprawdził;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, też o tym nie wiedziałam a suchych szamponów używam aby odbić włosy u nasady, mam strasznie suchy skalp i nie wiem co to przetłuszczanie włosów.

      Usuń
  4. A kusił mnie ten suchy szampon z Timotei ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda,że się nie sprawdził,ja lubię suchy szampon z Batiste:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda że się nie sprawdził :) nie miałam żadnego suchego szamponu a od kilku miesięcy na mojej liście jest Batiste ale nie po drodze mi po niego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo osób narzeka na ten suchy szampon.
    A o mgiełce słyszę pierwszy raz :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja prawdę mówiąc nie przepadam za kosmetykami tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szampon może bym się skusiła, ale do odżywki mnie nie ciągnie jakoś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię arganową serie z Timotei:).

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie ten suchy szampon się sprawdza :) Nawet ostatnio udało mi się uniknąć usztywnienia włosów.

    A sprawy polubiłam, ja jego zapach odbieram jako migdałowy

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie moge sie przekonwac do suchych szamponow :P ale moze ten bym w koncu wyprobowala ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam szampon tradycyjny:) Suchy u mnie również średnio się spisywał. Jeśli chodzi o suchy to tylko i wyłącznie Isana.
    Zaciekawiłaś mnie odżywką, z chęcią bym ją powąchała:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Obiecuję że zajrzę do Ciebie! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...