poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Lekki olej do twarzy? Tak,znalazłam! :)

Cześć Kochani :)
Dziś napiszę Wam parę słów o oleju z pestek malin-z lubością testuję różnego rodzaju oleje,do tej pory faworytem jest arganowy,a jak się spisała malinka? Zapraszam :)


W moim posiadaniu jest olej z pestek malin La Quintessence o pojemności 30 ml.
Zapakowany bardzo ekologicznie w szare marszczone pudełko zawiązywane na kokardkę,w środku wyłożone wiórkami :) Lubię dostawać kosmetyki fajnie zapakowane,a nie tylko w folię bąbelkową :)
Co powinnyśmy wiedzieć o oleju z pestek malin:
Przeciwzmarszczkowy,regenerujący,nawilżający,łagodzi podrażnienia,nadaje się do każdego rodzaju skóry,również do tłustej.Szybko się wchłania i tutaj muszę się zgodzić,bo o dziwo nie jest bardzo tłusty tylko lekki,przyjemny.Ma lekki żółty kolor i olejowy zapach,ale dosyć przyjemny-malinek niestety nie czuć jakby ktoś pytał :)
Ja stawiam olej z pestek malin na tym samym poziomie co arganowy-polubiłam równie mocno! Arganowy jest cięższy i bardziej na podrażnioną skórę,np.po opalaniu czy wysuszoną mrozem i ogrzewaniem,a z pestek malin na pozostałe dni :D Prawdopodobnie kupię ponownie jako bazę pod serum rozjaśniające przebarwienia,które chcę sobie ukręcić na zimę :) Miałam kiedyś lekki olejek z pestek moreli,ale malinowy jest dużo lepszy :) Poszukiwaczkom lekkiego oleju zdecydowanie polecam :)
Mój olejek pochodzi ze sklepu Krem dla mnie a można go kupić TUTAJ.

24 komentarze:

  1. Lubię oleje, ale malinowego jeszcze nie miałam okazji testować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też b.lubię olejki i również jak koleżanka wyżej nigdy nie stosowałam malinowego ;)
    Zaciekawilaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po twoim poście skuszę się ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też go polubiłam :)

    Smakowite zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro lekki to w sam raz dla mojej tłustej cery.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubi pielęgnację olejową twarzy :) Olej z nasion malin kiedyś miałam, ale było to tak dawno, że nawet nie pamiętam jak się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę i słyszę o takim olejku z pestek malin :)Nawet nie wiedziałam, że malina ma pestki ;) Jeśli można go użyć pod serum to jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trudno się w tych wszystkich olejkach połapać ale dobrze wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam tego oleju ale z innej marki, zgodzę się z tobą faktycznie jest bardziej lekki w porównaniu do innych

    OdpowiedzUsuń
  10. malinowego jeszcze nie miałam, ale teraz poznaję się z arbuzowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. kusi mnie nie od dziś, jeszcze go nie miałam, a lubię oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji go jeszcze testować. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z lekkich olejów bardzo lubię konopny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oleju z pestek malin jeszcze nigdy nie próbowałam jednak mam go na swojej liście.

    OdpowiedzUsuń
  15. Olej z pestk dyni to wiem, ze jest, ale z pestek malin? :) nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie? wyobraź sobie ile takich małych pesteczek trzeba na olej :D

      Usuń
  16. Nie miałam jeszcze oleju z pestek malin, ciekawe jakby się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Również lubię ten olej i szczególnie często sięgam po niego w lecie =)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapisałam sobie kusicielko malinowa ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe Doti,fajny jest bo lekki,ja kupię ponownie :)

      Usuń
  19. Zdecydowanie jestem zwolenniczką lekkich olejków, więc olejek z malin na pewno przetestuję :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Obiecuję że zajrzę do Ciebie! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...