sobota, 20 sierpnia 2016

Matowe usta czy błyszczące? Eveline pomoże :D

Cześć Kochani :)
Na blogu nadal trwa remont,więc z góry przepraszam za niedogodności :)

Matowe usta chyba ciągle nie wychodzą z mody-w każdym razie każda już firma szminkowa posiada w swojej ofercie maty zarówno w formie sztyftu,jak i płynne :)
Ja dziś pokażę Wam jedną matową,a jedną błyszczącą płynną szminkę,obie od Eveline  :)

Ja osobiście nie poddałam się modzie na matowe usta-nie lubię kredowego płaskiego koloru.Owszem,miałam kilka prób "bycia modną" ale się nie polubiliśmy i teraz leżą :)
Mój matowy nabytek z Eveline należy do serii Velvet Matt w odcieniu 412 Mystic Rose.
Druga pomadka,ta z błyskiem to Lip Lacquer 404 :)
 Obie mają płaskie i bardzo wygodne w użyciu aplikatory z gąbeczką :)
 Velvet Matt 412 to piękny koralowo-różowy odcień w ciepłej tonacji,bardzo mi się podoba :) Rozprowadza się dobrze,jest płynny ale nie lejący,świetnie kryje :) Zasycha po niecałej minucie,zdążymy więc dokładnie rozrpowadzić bez strachu że zaraz zaschnie.Pachnie troszkę różanie :)
Jest troszkę intensywniejszy niż na zdjęciu,na bladzioszkach będzie wyrazisty,ale nie neonowy.
 Trwałość dosyć dobra,nie kruszy się i nie zbiera w załamaniach-plus! Szkoda tylko że to mat...ale i z tym sobie radzę,daję na wierzch olejek waniliowy (z wczorajszego postu) i jest błysk :D

Druga błyszcząca pomadka odpowiada mi błyskiem,ale kolor za mocny-no nie dogodzi mi! :D
Lip Lacquer to długotrwała pomadka do ust.Mój kolor to 404-jest to piękna,chłodna mocno różowa malinka. Kolor piękny i myślę że w razie imprezy typu wesele,sylwester,będzie na mnie ładnie wyglądał :) Zapach owocowy,konsystencja gęsta ale nie klejąca,wyrazisty kolor i dobre krycie.
Czy jest długotrwała? Aż tak to nie...owszem,trzyma się nie najgorzej,ale jedzenia i picia nie przeskoczy :) Mimo wszystko wygląda świetnie i skłonna jestem poszperać w szafie Eveline za jaśniejszym kolorkiem :)
Jakie wolicie usta? mat czy błysk? Ja zdecydowanie soczysty i wilgotny błysk :)
Całuski! :*

23 komentarze:

  1. A ja uważam, że bardzo ładnie Ci w tym macie :). Ja generalnie poszłam za tą matową modą i uwielbiam takie wykończenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te kolory, drugi bardziej mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio uwielbiam mat i błyszczyki najczęściej leżą nieużywane :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Matów z Eveline z chęcią bym spróbowała :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Lip Lacquer zdecydowanie najlepszy, uwielbiam błyszczyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam maty! Szczególnie fuksje i czerwienie. Blade kolory w macie prezentują się faktycznie mniej ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię i mat, i błysk - różnie bywa;) w obu kolorach Ci do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciężko się zdecydować, oba warianty bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię i mat i połysk :) Obie mi się podobają choć matowa trochę jasna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pieknie Ci w tej matowej! ja lubię obie wersje u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem zdecydowaną fanką matu, odkąd pamiętam:)! Jeszcze zanim maty weszły do mody, wyszukiwałam matowych pomadek :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo jak ładnie z nowym wyglądem :) Lepiej się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :* Najważniejsze właśnie żeby się Wam lepiej czytało :*

      Usuń
  13. Ja pokochałam mat ale mam tylko jedną (staram się nie szaleć od razu) i to z Golden Rose i jest cudowna! :D

    A więc tak, takiego efektu idealnego lustra jak tutaj nie uzyskasz na zwykłym lakierze ;) Jednak gdy dobrze wyczujesz moment można pyłki nałożyć na zwykły lakier ale wymaga to więcej pracy i na pewno nie nałoży się go w takie lustro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odpowiedź! czyli te lustrzane lakiery tylko na hybrydach wyglądają super...szkoda,ale przynajmniej już dzięki Tobie wiem :*

      Usuń
  14. Kurcze, jak dla mnie to obie są świetne :-) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. oba piękne, na Twoich ustach nawet najgorsza pomadka, szminka będzie wyglądać idealnie "Moniko B."

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam matowe pomadki, nie wiedziałam, że Eveline ma takie w swoim asortymencie

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja pokochałam ostatnio mat i też ma jedną z pomadek Eveline z tej matowej serii właśnie. Mój numerek to 415 Nude Pink :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...