wtorek, 2 sierpnia 2016

Celia Maxi Volume-tusz do rzęs :)

Cześć Skarby :)
Dziś taki szybki pościk o tuszu do rzęs Celia Maxi Volume :)

Celia to staaaara marka,pamiętam ją z dzieciństwa,a młoda nie jestem :P  Ma ponad 50 lat (Celia,nie ja :D ) a od 9 lat należy do Dax Cosmetics i dobrze,bo Dax ją rozwija i nie daje o niej zapomnieć :)
Dziś w moich łapach jest tusz do rzęs-jeden z trzech z serii Celia de Luxe Maxi Volume.
Tusz ma za zadanie maksymalnie pogrubić rzęsy.
Szczoteczka silikonowa,czyli taka jak lubię,włoski dość gęste i krótkie.
Maksymalnego pogrubienia nie zauważyłam-przynajmniej nie po pierwszej warstwie.Po 3 tygodniach stosowania,gdy tusz troszkę zgęstniał,używa mi się go znacznie lepiej,choć i tak uważam go za "codzienniaka",czyli za taki,który daje naturalny,lekko widoczny efekt.Nie ma efektu wow,ale jest dobry na co dzień.To co jest ważne,to to że nie kruszy się,nie rozmazuje,przy lekkim łzawieniu oka nie kapie nam czarna łza :D Dostaje ode mnie czwórkę,choć mam lekki niedosyt :)
Znacie go? a może macie inny ulubiony kosmetyk Celia? :)

11 komentarzy:

  1. Całkiem fajnie prezentuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne paznokcie, lubię takie szczotki tuszy, ja najczęściej używam wodoodpornych

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam, jest to mleczko do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam tuszu z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. szczoteczka bardzo w moim typie, ale skoro efekt dzienny, to mnie nie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A nie rozmazuje ci się pod oczami, znaczy nie robi pandy po paru godzinach? Bo też go mam, plus jeszcze taki złoty tusz Celii i niestety muszę zmywać pod okiem szarości po paru h ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam inny tusz tej marki i byłam zadowolona,czasami nie trzeba wydawać fortuny na dobry produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam u siebie jeszcze żadnego kosmetyku tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam wcześniej o tym tuszu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Obiecuję że zajrzę do Ciebie! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...