środa, 10 sierpnia 2016

Nacomi krem z olejem kokosowym

Krem do twarzy,rąk i ciała? Zwykle nie lubię takich i smaruję tylko ciało i dłonie jeśli taki mam.Twarz to twarz,tutaj trzeba innych kosmetyków...ale do Nacomi mam zaufanie i postanowiłam zaryzykować :)


Trzy tygodnie przed wyjazdem nad morze zaczęłam testować ten krem na buźce-chciałam go jak się sprawdzi wziąć ze sobą,żeby nie brać dwóch kosmetyków-miejsce w walizce na wagę złota :D
Jak widzicie poniżej-pojechał! :)
 Zacznijmy więc od początku :)
Nacomi Coconut Cream o pojemności 100 ml mieści się w ładnym kolorystycznie zakręcanym pudełku,a w środku ma dodatkowe zabezpieczenie plastikiem z łapką :)
 Po otwarciu widzimy biały krem o wspaniałej,puszystej konsystencji i nieziemskim zapachu!
No jakże inaczej może pachnieć kokos :D Ale nie jest to taki 100-procentowy zapach kokosa...mój nos wyczuwa przy rozprowadzaniu jakby kwiatowy dodatek,który podkreśla i wydobywa bardziej intensywność zapachu :)
 Krem jest wyprodukowany głównie na bazie zimnotłoczonego oleju kokosowego,ma działanie nawilżające,regenerujące i odżywcze :)
Zarówno na twarzy jak i na ciele cudownie się rozprowadza :) Żaden gęsty i tępy,tylko puszysto-maślany z kroplą tłustości lekki kremik :)
 Niewielka ilość na twarz wystarczy do świetnego odżywienia,nie ma uczucia tłustości bo wchłania się dosyć dobrze,zostaje tylko lekka powłoczka.Używałam go tylko na noc,bo na dzień kremy z filtrami,ale po kąpieli słonecznej był znakomitym ukojeniem i odżywieniem twarzy i ciała.
 Bardzo polecam ten krem,zwłaszcza wielbicielkom kokosa :) Śmiało możecie go stosować na twarz,ja po powrocie znad morza robię to nadal na noc :) Zapach jak w raju,więc korzystam póki jest lato i rozkoszuję się tym zapachem i odżywieniem :)
 Kremik możecie kupić TU lub w drogeriach Hebe,Natura i innych :)
Kolejny produkt Nacomi spełnił moje oczekiwania :) Ale żeby nie było tak różowo,niedługo napiszę o jednym,który nie do końca mi pasuje więc i minusiki się zdarzają :D

15 komentarzy:

  1. Właśnie chcę go sobie na dniach kupić! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go :) i jestem zakochana w jego zapachu!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam i uwielbiam, jest świetny w roli balsamu do ciała - szybko się wchłania, nie podrażnia i jest niezwykle wydajny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie miałam styczności z tą marką. Przy następnej wizycie w Hebe na pewno się jej przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go nigdy, ale uwielbiam kokos w każdej postaci. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pora na wycieczkę do drogierii ;) Chcę! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, spodobałby mi się. Uwielbiam takie bogate kosmetyki a moja skóra nie ma tendencji do zapychania. Miałam masełko do ciała z Nacomi z zieloną herbatą. Świetnie się u mnie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Pachnie pachnie :D I ma taką fajną satynową konsystencję <2

      Usuń
  9. Dla mnie genialne,bo uwielbiam kokos ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam go w ekspresowym tempie i dopiero w domu zobaczylam ze nie jest di wlosow, a z taka mysla go kupilam :( jak myslicie, do wlosow sie nada czy jednak nie?

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam go w ekspresowym tempie i dopiero w domu zobaczylam ze nie jest di wlosow, a z taka mysla go kupilam :( jak myslicie, do wlosow sie nada czy jednak nie?

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...