piątek, 5 sierpnia 2016

Suchy peeling kawowy Nacomi :)

Cześć i czołem :)
Popularne i lubiane są od jakiegoś czasu peelingi z kawy.Ja przetestowałam już dwa z różnych firm,obecnie mam trzeci od jednej z moich ulubionych firm Nacomi :)

Nacomi Coffee Scrub to peeling suchy. Ja posiadam truskawkową wersję Strawberry,ale jest też klasyczna oraz kokosowa :)
 Fajne,naturalnie wyglądające opakowanie z szarego papieru zawiera 200 g peelingu.Wykonany jest ręcznie z naturalnych składników na bazie kawy robusty i olejków zimnotłoczonych :)
 Idealny po treningu,nawilża,ujędrnia,skuteczny w walce z cellulitem,jak dla mnie też bardzo pobudzający i energizujący :)

Po otwarciu opakowania uderza moocny zapach kawy,a dokładnie fusów z kawy.Truskawki prawie nie czuję,gdybym nie wiedziała że tam jest,chyba bym się nie domyśliła :D
 Ziarenka peelingu są sypkie,ale nie tak jak np.piasek-dzięki olejkom są lekko zwilżone,dzięki czemu nie wypadają tak łatwo z dłoni i można w bezpieczny sposób go przenieść na wilgotne ciało,nie rozsypując po całej wannie/kabinie :) Oczywiście ostrożność mimo wszystko trzeba zachować :D

A jak wrażenia? Baardzo pozytywne :) Fakt że masuję nim nie tylko cellulit,ale również ramiona,dekolt,dzięki temu wiem że po spłukaniu czuć go jakiś czas na skórze-jak się kładę spać,pachnę mocną,ale nie męczącą kawą :)
Skóra po nim jest faktycznie nawilżona,ale nie tłusta-za to duży plus :)
Mnie jako kawoholiczce takie doznanie kawowe na noc jest idealne :D
Suchy peeling Nacomi zapisuję na listę produktów z plusem-jak większość produktów tej firmy :)
Poniżej kosmetyki o których będę pisać niedługo,następny w kolejce krem kokosowy,który testuję już od jakiegoś czasu,był też ze mną nad morzem :) 
Gdzie można kupić suche peelingi Nacomi? TUTAJ :) polecam też przejrzeć inne produkty,a wszystkie które ja testowałam,są TU :)

18 komentarzy:

  1. Lubię peelingi kawowe, ale zawsze mieszam je sobie sama :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz,kusi mnie kiedyś spróbować :)

      Usuń
  2. Właśnie mam na niego ochotę. Jak skończę peeling z TBS to pewnie kupię ten albo Body Boom, albo oba... :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej firmie, ale peeling chętnie bym przetestowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt, kiedyś sama robiłam takie peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda fajnie, muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię, Lubię :) Nacomi tymbardziej!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nie posiada truskawkowego aromatu :( Sama bym się skusiła na taki ździerak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne paznokcie. fantastyczne produkty, miałam kiedyś super masełko z Nacomi

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam jeszcze o tym peelingu, a też jestem kawoholiczką i koniecznie muszę go wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nooo zdecydowanie Nacomi to super profesjonalna i solidna firma ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, ze nie pachnie truskawkami :/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :) Odwiedzę Cię na Twoim blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...