niedziela, 7 sierpnia 2016

Go Cranberry-dwie pianki do mycia :)

Cześć Kochani :)
I znowu moja radość jest wielka,bo mam okazję poznać kolejną,fajną,polską firmę :)
Normalnie czuję dumę że minęły już te czasy gdy zagraniczne znaczyło lepsze,polacy tez potrafią robić takie cudeńka,że aż miło :)
Przedstawiam więc Nova Kosmetyki i jedną z ich serii Go Cranberry :)
Seria Go Cranberry zdobyła tytuł Stylowy Kosmetyk 2015 :) Ja posiadam aż 5 produktów z tej serii,więc mam co testować i robię to na bieżąco :)
Dziś połączyłam w jednym poście dwie pianki-do mycia twarzy i intymną :)


Seria Go Cranberry bazuje głównie-jak się można domyślić-na żurawinie :)Oczywiście dodaje też inne,naturalne składniki :)
Żurawinowa pianka do mycia twarzy ma pojemność 150 ml i bardzo przyjemnie,apetycznie wyglądające opakowanie,jak deser :D
 Co zawiera w sobie? poza ekstraktem z żurawiny,olej z pestek winogron,hialuronian sodu i delikatne substancje myjące :)
 Żurawinowa pianka do higieny intymnej również ma tę samą pojemność 150 ml :)
 Zawiera ekstrakt z żurawiny,panthenol,kwas mlekowy i substancje myjące :)
 Obie pianki mają wygodne aplikatory,nie zacinające się :)
 Mimo że są jednakowe,o dziwo wydobywają zupełnie inne ilości pianki,w sumie stosownie do użycia :D Tej do twarzy wyłazi więcej,bo twarz większa hehe :D
 Obie pianki pachną tak samo-rześko,owocowo,jak czysta soczysta żurawinka,bardzo ładnie :) Pienią się świetnie,mimo iż po wydobyciu nie są bardzo gęste,tylko lekko rozwodnione.Bardzo fajnie się rozprowadzają,nie znikają,a co ważne-dobrze oczyszczają i nie podrażniają! Powiedziałabym że wręcz nawilżają oba miejsca do nich przeznaczone ;)
Skład pianki do mycia twarzy:
 oraz do higieny intymnej:
 Pierwsze moje spotkanie z Go Cranberry uważam za udane! :) Testuję już kolejne produkty z tej serii i powiem ogólnie-jest dobrze :D Więcej wkrótce :)
      Jeszcze info-gdzie je można kupić? 
Piankę do mycia twarzy TUTAJ
Do higieny intymnej TUTAJ
Sprawdźcie też sklepy stacjonarne w Waszych okolicach TUTAJ

17 komentarzy:

  1. Oo jestem ich ciekawa :) Nigdy nie miałam pianki do mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem uzależniona od wszelkiego rodzaju pianek :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają świetnie ;)
    Chętnie bym wypróbowała piankę do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam już o tej firmie, bardzo ciekawi mnie pianka do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałabym wypróbować obie te pianki, dawno temu miałam peeling tej marki

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet ta do twarzy ma większy wylot hehe Fajne opakowania i dobrze, że nawilżają i nie podrażniają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze tych pianek, zaciekawiłaś mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zniechęcona do GoCranberry (płyn micelarny jest tragiczny, podobnie jak żel micelarny, serum z witaminą C też szału nie orbi), ale pianka do mycia twarzy w sumie mogłaby być fajna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o,to żaden z tych produktów mi się nie trafił więc nie będę miała okazji sprawdzić czy u mnie sprawiłyby się tak samo :)

      Usuń
  9. marka mi zupelnie nieznana, ciekawe czy sié na rynku wybije :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie spotkałam jeszcze .Teraz będę rozglądać się uważniej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam styczności z tymi piankami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pianka do mordki brzmi interesująco, kurde, mi sie wydaje, że ja gdzieś go cranbery w uk widziałam?

    OdpowiedzUsuń
  13. Skuszę się na obie pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miaaaałam kiedyś coś z ich firmy - nie pamietam co :D pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. W ogóle niczego nie miałam z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo, a ta cudowna pianka gdzieś mi umknęła. Zaraz wejdę na sklep i przepatrzę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Obiecuję że zajrzę do Ciebie! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...